Internity może podnieść prognozę

ANP
opublikowano: 2011-09-29 14:15

Notowana na NewConnect spółka handlująca produktami z branży sanitarnej, grzewczej i płytkami, może podnieść prognozę przychodów na 2011 r.

– Na pewno zrealizujemy tegoroczną prognozę przychodów zakładającą 65 mln zł. Prawdopodobnie nawet ją przekroczymy – mówi Piotr Grupiński, prezes Internity.

Spółka nie podawała prognoz zysku netto. Po pierwszym półroczu 2011 r. zanotowała 186 tys. zł skonsolidowanej straty netto i 31,2 mln zł przychodów grupy. Jej władz to nie martwi.

– Największe przychody i zyski zwykle realizujemy w drugiej połowie roku. Tym razem dojdzie nam około 1 mln zł ekstra zysku. Będzie to odszkodowanie za zerwanie umowy sprzedaży działki pod Karczewem, gdzie mieliśmy budować halę magazynową – wyjaśnia Piotr Grupiński.

Przyznaje jednak, że silne osłabienie złotego ma negatywne przełożenie na marże Internity, które 60 proc. produkcji importuje. Będzie to widoczne w wynikach za IV kwartał roku.

- Utrzymanie kursu złotego wobec euro na poziomie 4,40 nie jest dla spółki tak niebezpieczne. Ale poziomy 4,9 zł lub 5 zł za euro miałyby zasadniczo negatywny wpływ na biznes – dodaje prezes Internity.

Dodaje, że w jego opinii złoty będzie się w najbliższych trzech miesiącach osłabiać. Pomóc wynikom mogą duże zlecenia, takie jak na Stadion Narodowy w Warszawie. Internity kończy już dostawy artykułów sanitarnych do obiektu (zlecenia o łącznej wartości około 1,5 mln zł).

Spółka rozmawia też m.in. o wyposażeniu budynku Orco powstającego przy ul. Złotej 44 w stolicy. Władze Internity podały również, że zakończyły emisję ponad 735 tys. akcji o wartości 2 mln zł. Znaczną część objęły fundusze TFI. Początkowo plan zakładał emisję o wartości 4 mln zł. Pieniądze miały pójść m.in. na budowę magazynu centralnego w okolicach Warszawy. Spółka zmieniła jednak plany inwestycyjne.

- Rozważamy budowę lub zakup obiektu pod nową siedzibę spółki. Chcemy by była gotowa do końca 2014 r. – mówi Piotr Grupiński Inwestycja szacowana jest na 20 mln zł. Wkład własny spółki wyniesie 6 mln zł. Reszta będzie pochodzić m.in. z kredytu. Na głównym parkiecie spółka zamierza pojawić się pierwszym półroczu 2012 r. (początkowo przenosiny planowano na 2010 r.)