Inwestorzy realizowali zyski

KZ
opublikowano: 2012-09-17 22:23

Spadki najważniejszych indeksów giełd w USA były w poniedziałek symboliczne.

S&P500, który w piątek zawędrował na poziom najwyższy od grudnia 2007 r., stracił na zamknięciu sesji w poniedziałek 0,35 proc. O pięć setnych mniej przeceniono DJIA, a technologiczny Nasdaq spadł o 0,17 proc.

W trakcie sesji straty były mniej więcej dwukrotnie większe, ale zniwelowano je w ostatniej fazie handlu.

Oprócz naturalnej chęci do realizacji zysków na notowaniach zaciążyły z jednej strony niepokojące doniesienia z Europy, a z drugiej słabsze dane z regionu Nowego Jorku.

W weekend ministrowie finansów UE nie porozumieli się w sprawie harmonogramu utworzenia unii bankowej i warunków oraz roli Europejskiego Banku Centralnego przy udzielaniu pomocy najbardziej zadłużonym krajom.

Inwestorów do sprzedaży akcji skłonił też spadek publikowanego przez nowojorski oddział Fedu indeksu nastrojów przedsiębiorców NY Empire State. Spadł do minus 10,41 pkt., z minus 5,85 pkt. w sierpniu. To najniższa wartość od kwietnia 2009 r. Analitycy oczekiwali wyniku na poziomie minus 2.

Generalne spadki na giełdach nie przeszkodziły w ustanowieniu kolejnego już rekordu notowań przez Apple. Już w handlu posesyjnym kurs przekroczył barierę 700 USD po doniesieniach o znakomitych wynikach sprzedaży nowej wersji iPhone'a.

Największy spadek od ośmiu tygodni zaliczyła ropa naftowa, którą na NYMEX przeceniono o 2,4 proc. do 96,62 USD za baryłkę. Wszystko przez to, że dziś wygasła seria opcji na październikowe futures.