Inwestorzy rozpoczęli rok w szampańskich nastrojach

Marek Wierciszewski
opublikowano: 04-01-2011, 00:00

W strefie euro analogiczny indeks PMI wzrósł z 55,3 pkt do 57,1 pkt, bardziej niż oczekiwano. W USA wprawdzie niespodzianki nie było, ale wskaźnik opracowywany przez instytut ISM zanotował wzrost o 0,4 pkt. Więcej światła na kondycję gospodarki rzucić powinny piątkowe dano o liczbie miejsc pracy, jakie stworzono w sektorze pozarolniczym USA. Na początku sesji o 3 proc. drożały papiery Alcoa. Rekomendację dla producenta aluminium z "trzymaj" do "kupuj" podniósł Deutsche Bank.

Według firm inwestycyjnych BlackRock oraz JP Morgan Funds to, że w zeszłym roku indeks małych spółek Russell 2000 zyskał dwukrotnie więcej niż SP 500, jest dobrym prognostykiem dla realnej gospodarki i dla giełdy. Małe spółki są, według wskaźnika C/Z, dwukrotnie drożej wyceniane niż szeroki rynek. To oznacza, że inwestorzy obstawiają zwiększenie popytu wewnętrznego, od którego "maluchy" są uzależnione w większym stopniu niż blue chipy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Inwestorzy rozpoczęli rok w szampańskich nastrojach