Inwestycje w poczekalni Huty Częstochowa

opublikowano: 22-09-2019, 22:00

Sunningwell chce kupić stalownię z Chin, zbudować elektrownię hybrydową i zakład konstrukcji stalowych. Pod warunkiem, że przejmie hutę

Sunningwell International, spółka współpracująca z międzynarodowymi funduszami i zajmująca się inwestowaniem w przedsiębiorstwa oraz finansowaniem ich przedsięwzięć biznesowych, podpisała umowę dzierżawy majątku z syndykiem Huty Częstochowa. Wynegocjowano ją w niespełna tydzień. Zakład największego polskiego producenta blach, m.in. stoczniowych i zbrojeniowych, nie działa od kwietnia. Wejście dzierżawcy pozwoli uruchomić produkcję już na początku października.

Oprócz Huty Częstochowa Sunninwell, którym kieruje Marek Frydrych,
zainwestował także w bydgoski zakład produkujący granulat do wytwarzania osłon
kabli oraz toruńską firmę, mającą produkować paliwo z poliolefin. Zamierza
zbudować elektrownię w Bośni oraz kupić zakłady produkujące stalowe wyroby
długie w jednym z krajów Europy Środkowej i Wschodniej.
Zobacz więcej

RÓŻNORODNY PORTFEL:

Oprócz Huty Częstochowa Sunninwell, którym kieruje Marek Frydrych, zainwestował także w bydgoski zakład produkujący granulat do wytwarzania osłon kabli oraz toruńską firmę, mającą produkować paliwo z poliolefin. Zamierza zbudować elektrownię w Bośni oraz kupić zakłady produkujące stalowe wyroby długie w jednym z krajów Europy Środkowej i Wschodniej. Fot. WM

— Wymaga to poniesienia na starcie 30 mln zł nakładów. Sporą część funduszy z naszego kapitału obrotowego zaangażowaliśmy już także w dzierżawę. Początkowo planowaliśmy płacić syndykowi miesięczne raty, ale po negocjacjach zgodziliśmy się zapłacić za sześć miesięcy dzierżawy oraz trzymiesięczne wadium. Wpłaciliśmy już 16 mln zł, a do 2 października zapłacimy jeszcze 4 mln zł — mówi Marek Frydrych, prezes Sunningwell International.

W sumie więc na początek firma wyłoży 20 mln zł. Dzięki temu syndyk będzie dysponować gotówką na uregulowanie pilnych płatności zgodnie z zasadami prawa upadłościowego, na przykład zaległych wynagrodzeń załogi liczącej 1,2 tys. osób.

— Wynegocjowaliśmy roczną umowę dzierżawy. To minimalny okres pozwalający na zwrot funduszy, które zaangażujemy we wznowienie produkcji — dodaje Marek Frydrych.

Wachlarz inwestycji…

Sunningwell ma także prawo pierwokupu zakładu. Jeśli uda mu się go nabyć, zamierza zrealizować wiele inwestycji.

— Obecnie działający w Częstochowie wielki piec ma wydajność na poziomie 700 tys. ton. W hucie jest miejsce na postawienie drugiego. Znalazłem z Chinach nowy piec elektryczny, który nie został przez obecnego nabywcę zainstalowany. Mógłbym go odkupić i postawić w Częstochowie — twierdzi Marek Frydrych.

Aby zakład był efektywny, musi mieć własne źródło zasilania w energię. Dlatego Sunningwell chciałby także postawić tzw. elektrownię hybrydową.

— Współpracujemy finansowo z podmiotem produkującym paliwo RDF z odpadów, używane na przykład w elektrociepłowniach i cementowniach. W Częstochowie moglibyśmy także zbudować taką instalację i przetwarzając odpady zaopatrywać hutę w energię — twierdzi Marek Frydrych.

Przypomina, że na jej terenie działał kiedyś zakład produkujący konstrukcje stalowe, używane na przykład w budownictwie, ale zbankrutował. Uważa, że warto wznowić wytwarzanie konstrukcji w Częstochowie. Finansowanie tych inwestycji Sunningwell ma pozyskać na przykład z Asian Trade Finance Fund. Jeśli plan się powiedzie, stalowe aktywa mogą trafić do spółki Sunningwell Steel, która wejdzie na Giełdę Papierów Wartościowych.

…i konkurentów

Najpierw jednak, w okresie dzierżawy, huta musi odbudować relacje handlowe z klientami. Przed wstrzymaniem produkcji sprzedawała dwie trzecie towarów na eksport. Marek Frydrych prognozuje, że będzie eksportować ok. 250 tys. ton blach. Dwa razy więcej produktów zamierza ulokować na rynku krajowym.

Obawia się jednak, że po uruchomieniu produkcji w hucie i ogłoszeniu przez syndyka przetargu na sprzedaż majątku, znajdą się konkurenci, którzy przebiją jego ofertę. Już przed wydzierżawieniem huty zainteresowanie zgłaszały takie firmy, jak Liberty House, Cognor oraz Metinvest. Dwie pierwsze, podobnie jak Sunningwell, złożyły już nawet oferty zakupu, ale sąd ich nie przyjął. Uznał, że w przetargu uzyska korzystniejsze warunki. Sunningwell proponował wówczas 245 mln zł. Marek Frydrych ma nadzieję na szybkie ogłoszenie przetargu i wyłonienie nabywcy, ponieważ huta pilnie potrzebuje inwestycji.

— W umowie dzierżawy zobowiązaliśmy się tylko do przeprowadzenia bieżących napraw i remontów, niezbędnych do produkcji. Uzgodniliśmy, że jeśli w trakcie dzierżawy konieczne będą bardziej zaawansowane inwestycje, zawrzemy dodatkowe porozumienie, ale zrealizujemy je tylko pod warunkiem, że po zakończeniu współpracy będziemy mogli zdemontować nowe urządzenia i zabrać je albo sprzedać nowemu nabywcy, jeśli to nie my zostaniemy wybrani — mówi Marek Frydrych.

OKIEM EKSPERTA

Ratunek dla huty

STEFAN DZIENNIAK, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej

Wydzierżawienie majątku Huty Częstochowa to bardzo dobry sygnał dla polskiego rynku stalowego. Daje szansę wznowienia jej produkcji. To ważne zwłaszcza obecnie, bo gdyby zakład nie działał przez okres zimowy, wiele urządzeń mogłoby ulec nieodwracalnemu zniszczeniu. Powrót huty na rynek nie będzie jednak łatwy, musi ona odbudować relacje handlowe z dostawcami i odbiorcami. Potrzebuje także wielomilionowych inwestycji. Docelowo więc jej przetrwanie i rozwój mogą być uzależnione od połączenia z którymś z międzynarodowych koncernów stalowych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Kapczyńska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu