Inwestycji ubywa. Na świecie, nie w Polsce

opublikowano: 12-06-2019, 22:00

Globalne przepływy kapitału spadły do najniższego poziomu od kryzysu gospodarczego. Nad Wisłą poszły w górę

Bezpośrednie inwestycje zagraniczne (BIZ) na świecie spadły w 2018 r. o 13 proc., do 1,3 bln USD — wynika z raportu UNCTAD. Po trzecim z rzędu gorszym roku BIZ są na najniższym poziomie od globalnego kryzysu gospodarczego. Główną przyczyną jest mniej inwestycji firm z USA. Po wprowadzeniu reformy systemu podatkowego pod koniec 2017 r. w pierwszym półroczu 2018 amerykańskie koncerny przetransferowały zyski swoich zagranicznych spółek do USA. W całym ubiegłym roku zainwestowały za granicą 64 mld USD wobec 300 mld USD rok wcześniej.

Region trzyma fason

Napływ BIZ do krajów rozwiniętych, do których zalicza się Polska, spadł o 27 proc., do najniższego od 2004 r. poziomu. Do Europy trafiło o połowę mniej inwestycji, łącznie poniżej 200 mld USD. Straciła m.in. Wielka Brytania oraz Irlandia, która zanotowała odpływ 66,5 mld USD. Polska zanotowała wzrost BIZ — do prawie 11,5 mld USD wobec niecałych 9,2 mld USD rok wcześniej, ale jest to wciąż mniej niż w latach 2014-17. Na Węgrzech inwestycje prawie się podwoiły, a w Czechach minimalnie spadły, pozostając jednak na wysokim poziomie — niemal 9,5 mld USD. Do USA napłynęło więcej inwestycji niż do Europy — 252 mld USD, ale o 9 proc. mniej niż rok wcześniej.

Fuzje zamiast fabryk

Chociaż napływ kapitału spadł, to więcej było fuzji i przejęć (M&A). Ich wartość urosła o 18 proc., do 816 mld USD. Przyczyna była taka sama jak spadku inwestycji amerykańskich firm. Koncerny z USA wykorzystały na przejęcia płynność zagranicznych spółek spowodowaną mniejszymi zobowiązaniami podatkowymi (w związku z transferem zysków). Dokonały akwizycji za rekordowe 253 mld USD. Łączna wartość M&A stanowiła 62 proc. całkowitych BIZ, co jest najwyższym wynikiem od czasów bańki internetowej z 2000 r.

Ostrożny wzrost

UNCTAD prognozuje, że w tym roku inwestycje w gospodarkach rozwiniętych odbiją dzięki reformom podatkowym. Nadzieję na wzrost daje duża liczba i wartość inwestycji typu greenfield, czyli od podstaw. W 2018 r. ogłoszono ich 17,5 tys., o 7 proc. więcej, a ich wartość wyniesie 981 mld USD, o 41 proc. więcej niż w 2017 r. To, zdaniem ekspertów UNCTAD, sygnał, że firmy będą inwestować. W tym roku BIZ mogą wzrosnąć o 10 proc., do 1,5 bln USD. Szacunek jest dość ostrożny, ale klimat nie sprzyja inwestycjom. W 2018 r. 55 krajówwprowadziło 112 regulacji mających wpływ na BIZ. 34 proc. z nich ma charakter restrykcyjny, co jest najwyższym poziomem od 20 lat. Ograniczenia dla zagranicznych inwestorów mają związek przede wszystkim z kwestiami bezpieczeństwa narodowego dotyczącego infrastruktury krytycznej, podstawowych technologii i innych wrażliwych kwestii. Aż 22 duże transakcje fuzji i przejęć — dwukrotnie więcej niż w 2017 r. — zostały zablokowane lub wstrzymane ze względów politycznych.

Lekiem mają być specjalne strefy ekonomiczne, które są tematem przewodnim tegorocznego raportu UNCTAD. W 147 krajach działa ich 5,4 tys., w ostatnich pięciu latach przybyło 1,4 tys., a w planach jest stworzenie jeszcze 500. Polska należy do krajów rozwiniętych z największą liczbą stref — UNCTAD zidentyfikował ich 21 (w rzeczywistości jest ich 14). Najwięcej jest w USA — 262, na Litwie 16, w Chorwacji 11, a w Bułgarii 9.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu