Ostatnie ataki na instalacje naftowe doprowadziły do całkowitego wstrzymania eksportu ropy z południa Iraku - podała w poniedziałek agencja Associated Press, powołując się na anonimowego przedstawiciela irackiego przemysłu naftowego.
Według informatora z Południowej Kompanii Naftowej, wstrzymanie eksportu nastąpiło w niedzielę wieczorem, a wznowienie nie nastąpi wcześniej, niż za tydzień.
Eksport przez terminale nad Zatoką Perską powinien wynosić ok. 1,85 mln baryłek dziennie, czyli ok. 90 proc. całego eksportu irackiej ropy.
W niedzielę sabotażyści wysadzili w powietrze rurociąg łączący pola naftowe Rumeila z instalacjami na wybrzeżu Zatoki Perskiej. Dzień wcześniej celem ataku był inny rurociąg na polu Kurna-Zachód, około 150 kilometrów na północ od portowego miasta Basra.
kot/ ap/ mag/