Iracka milicja uszkodziła dwa amerykańskie czołgi w potyczce na południe od Bagdadu, doniósł wysłannik CNN, poruszający się wraz z amarykańskimi oddziałami.
Iracka milicja unieruchomiła dwa czołgi A1-M1Abrams przy pomocy kierowanych pocisków rakietowych wystrzelonych z tylnej platformy pickupa. Obu załogom nic się nie stało. Wojskowi z 7 dywizji kawalerii twierdzą, że obrona przed atakiem rakietowym jest utrudniona, bo stosowane przez Irakijczyków pociski mają zasięg sześciu kilometrów.
MD, Reuters