"Początkowo rozważaliśmy debiut na New Connect, ale zdecydowaliśmy się na samodzielne finansowanie dalszego rozwoju, żeby w przyszłości wejść od razu na rynek podstawowy lub równoległy GPW. Chyba, że NewConnect okaże się sukcesem to wrócimy do tego pomysłu" - powiedział Osowski.
"Przeżywamy właśnie okres bardzo silnego wzrostu. W Polsce mamy już ponad połowę rynku syntezy mowy, rozpoczęliśmy niedawno sprzedaż za granicę i jeśli tam uda nam się osiągnąć nawet dziesięciokrotnie mniejsze nasycenie niż w kraju, w najbliższym czasie nasze przychody wzrosną kilkudziesięciokrotnie. Wydaje mi się, że za kilka miesięcy będziemy gotowi do tego, żeby wejść na rynek podstawowy GPW" - dodał.
Ivo Softvare istnieje od 2001 roku. Firma stara się popularyzować technikę sztucznej inteligencji oraz mowę ludzką jako interfejs komunikacji z komputerem. Spółka produkuje syntezatory mowy, czyli programy komputerowe mówiące ludzkim głosem. W ofercie ma syntezatory mowy przeznaczone dla firm, produkty rehabilitacyjne oraz produkty dla domu, czyli skierowane na rynek masowy. W Polsce Ivo Software największe przychody czerpie ze sprzedaży syntezatorów przeznaczonych dla biznesu oraz produktów rehabilitacyjnych. Na razie za granicę sprzedawane są produkty jedynie w wersji anglojęzycznej. W ciągu tygodnia spółka wypuści na rynek produkt mówiący po rumuńsku.
Udziałowcami Ivo Software są założyciele spółki: Łukasz Osowski i Michał Kaszczuk. Ivo Software w 2006 r. miało 280 tys. zł zysku netto i 1,2 mln zł przychodów. Rok wcześniej zysk netto wyniósł 280 tys. zł, a przychody 780 tys. zł.
(PAP)