Izraelski statek zaatakowany w Zatoce Perskiej

opublikowano: 26-02-2021, 18:45

Izraelski statek pływający pod banderą Wysp Bahama, znajdujący się w pobliżu Cieśniny Ormuz, został zaatakowany. Doszło do tego w momencie wzrostu napięcia w relacjach USA z Iranem.

Statek przewozi auta. Jego właściciel, Rami Ungar z Ray Shipping powiedział, że w jednostkę uderzyło coś, co spowodowało eksplozję. Zaznaczył, że więcej szczegółów będzie znanych kiedy statek zawinie w sobotę do najbliższego portu w Dubaju. Nikt z 28-osobowej załogi nie został ranny. Nie ma uszkodzeń maszynowni.

Statek o nazwie Helios Ray płynął z Arabii Saudyjskiej do Singapuru. Agencja Associated Press poinformowała, że według jej dwóch źródeł w Departamencie Obrony statek ma po dwa otwory w każdej burcie tuż powyżej linii wodnej.

Dwa lata temu na tym samym obszarze doszło do kilku ataków na statki po wzroście napięcia między Iranem i USA. Ówczesna administracja Donalda Trumpa zerwała porozumienie nuklearne z Teheranem i nałożyła sankcje na Iran. Władze tego kraju także oficjalnie wycofały się z porozumienia. Obecnie administracja Joe Bidena zasygnalizowała gotowość powrotu do niego, ale domaga się, aby Iran jako pierwszy powrócił do wcześniejszych ustaleń. Izrael opowiada się za utrzymaniem sankcji nałożonych na Iran.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś, Bloomberg

Polecane