Czytasz dzięki

Jak dostać nawet 430 tys. zł na firmę

opublikowano: 09-06-2020, 22:00

Z unijnej kasy do średnich przedsiębiorstw popłynie 2,5 mld zł. Kwota dotacji na ich bieżące wydatki zależy m.in. od liczby pracowników

W połowie czerwca ruszy wsparcie bezzwrotne dla średnich firm na kapitał obrotowy. Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej przeznaczyło dla nich 2,5 mld zł. Dotacje pomogą odzyskać płynność przedsiębiorstwom, które znalazły się w trudnej sytuacji finansowej z powodu pandemii. Warunek jest jeden: wnioskodawcy powinni odnotować spadek obrotów o co najmniej 30 proc. w dowolnym miesiącu po 1 lutego wobec poprzedniego miesiąca lub analogicznego w ubiegłym roku.

Małgorzata Oleszczuk, prezes PARP, podkreśla, że
przedsiębiorcy mogą liczyć na dotacje, które sfinansują 100 proc. kosztów
kwalifikowanych projektu.
Zobacz więcej

BEZ WKŁADU WŁASNEGO:

Małgorzata Oleszczuk, prezes PARP, podkreśla, że przedsiębiorcy mogą liczyć na dotacje, które sfinansują 100 proc. kosztów kwalifikowanych projektu. Fot. WM

Kto pierwszy, ten lepszy

Przedsiębiorcy będą mogli ubiegać się o dofinansowanie od 15 czerwca do 31 lipca lub do momentu, kiedy wartość złożonych wniosków przekroczy dostępną pulę. Polska Agencja Rozwoju Przedsiębiorczości (PARP) ogłosiła dwa nabory. Dotacje na kapitał obrotowy z działania 1.5 programu Polska Wschodnia w wysokości 500 mln zł popłyną do średnich firm z pięciu województw: lubelskiego, podkarpackiego, podlaskiego, świętokrzyskiego i warmińsko-mazurskiego. Natomiast średnie firmy z pozostałych regionów będą mogły starać się o granty z działania 3.4 programu Inteligentny Rozwój. Tu do podziału są 2 mld zł, z czego 400 mln zł wesprze firmy z woj. mazowieckiego.

— Epidemia ma wpływ na wszystkie dziedziny gospodarki, a jej fatalne skutki odczuło wielu przedsiębiorców. To bardzo ważne, aby pomóc im przetrwać ten czas. Dlatego w ramach konkursu przedsiębiorcy mogą otrzymać dotacje w wysokości 100 proc. kosztów kwalifikowanych projektu. To oznacza, że nie muszą mieć wkładu własnego. Aby jak najbardziej uprościć proces składania wniosków, będzie on prowadzony w całości zdalnie — mówi Małgorzata Oleszczuk, prezes PARP.

Joanna Zembaczyńska-Świątek, dyrektor departamentu koordynacji wdrażania programów w PARP, wyjaśnia, że przedsiębiorcy będą otrzymywali dotacje w formie ryczałtu. Podkreśla, że dzięki temu nie muszą gromadzić żadnych dowodów księgowych potwierdzających kwalifikowalność wydatków.

Wysokość wsparcia jest uzależniona od liczby osób zatrudnionych w firmie na umowę o pracę i okresu, na jaki jest przyznana dotacja.

— Maksymalna wysokość grantu przewidziana w naborze to ok. 430 tys. zł, przy założeniu, że przedsiębiorca zatrudnia 249 pracowników i wnioskuje o wsparcie na trzy miesiące — podkreśla Małgorzata Jarosińska-Jedynak, minister funduszy i polityki regionalnej.

Jakie obroty

Przypomnijmy: średnia firma zatrudnia co najmniej 50 pracowników, ale mniej niż 250. Natomiast jej roczny obrót lub roczna suma bilansowa nie może przekroczyć odpowiednio 50 mln EUR i 43 mln EUR. Co ważne, przy obliczaniu tych wartości należy uwzględnić powiązania łączące przedsiębiorstwo z innymi podmiotami. Firma, która zatrudnia 50 lub 100 osób, może liczyć na dotacje w wysokości odpowiednio ok. 183 tys. zł i 289 tys. zł. Jak sprawdzić, czy spółka znajduje się w trudnej sytuacji?

b960cf00-66b9-11ea-bc55-0242ac130003
Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Przedsiębiorca powinien przeanalizować dane finansowe z końca 2019 r., zsumować kapitał podstawowy, własny, zapasowy, kapitał z aktualizacji wyceny, pozostałe kapitały rezerwowe i odnieść to do sumy strat z lat ubiegłych i z 2019 r. Jeśli firma istnieje od ponad trzech lat, a jej skumulowane straty przekraczają połowę kwoty kapitałów, to jest w trudnej sytuacji — tłumaczy Joanna Zembaczyńska-Świątek.

Spółka ma ten status, również gdy np. podlega postępowaniu likwidacyjnemu lub upadłościowemu. Przedsiębiorca może uzyskać wsparcie, jeśli jego firma jest obecnie w trudnej sytuacji w związku z COVID-19, ale nie była w niej 31 grudnia 2019 r. Co istotne, firma może złożyć tylko jeden wniosek o dofinansowanie. Jeżeli będzie ich więcej, PARP rozpatrzy tylko ten, który trafił do agencji jako pierwszy. Warunkiem rozliczenia grantu jest utrzymanie działalności gospodarczej przez beneficjenta w okresie, w którym otrzymywał wsparcie.

Limit pomocy

Joanna Zembaczyńska-Świątek zwraca uwagę na kwestię kumulacji pomocy publicznej. Zgodnie z wymogami unijnymi nie może ona przekroczyć 800 tys. EUR. Ten limit obejmuje też wsparcie otrzymane przez podmioty powiązane z przedsiębiorcą. Eksperci PARP to sprawdzą.

— Po podpisaniu umowy o dofinansowanie, złożeniu przez przedsiębiorców wniosków o płatność i zabezpieczeń w postaci weksla in blanco będziemy wypłacać pieniądze. Pierwsze wypłaty ruszą w lipcu — przewiduje Joanna Zembaczyńska-Świątek.

Dotacje sfinansują wydatki związane z bieżącą działalnością firmy, w tym m.in. opłaty za gaz, prąd, paliwo, koszty najmu powierzchni, zakupu towarów i ubezpieczenia działalności gospodarczej.

— Po trzech miesiącach od uzyskania wsparcia przedsiębiorca będzie musiał złożyć wniosek o płatność końcową i ewentualnie dodatkowe dokumenty, które będą potwierdzać spełnienie warunków w naborze, czyli spadek obrotów, status średniej firmy i jej trudną sytuację. Część z nich — jeszcze na etapie składania wniosku o dofinansowanie — jest uznawana przez PARP na podstawie oświadczeń. Będą one weryfikowane dopiero w trakcie realizacji umowy o wsparcie — zaznacza Joanna Zembaczyńska- Świątek.

Status i lokalizacja

Przedsiębiorcy powinni zwrócić szczególną uwagę m.in. na właściwe określenie statusu firmy i miejsce jej działania. Te dane decydują o prawidłowym przypisaniu przedsiębiorstwa do programu.

— Podanie błędnej lokalizacji niezgodnej z programem spowoduje odrzucenie wniosku o dofinansowanie. Przedsiębiorca będzie mógł złożyć go ponownie i przypisać do właściwego programu. Warto jednak pamiętać, że o przyznaniu wsparcia decyduje kolejność zgłoszeń i dostępna pula — konkluduje Joanna Zembaczyńska-Świątek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Dorota Zawiślińska

Polecane