Jak Exatel wybrał ubezpieczyciela

  • Piotr Nisztor
14-04-2012, 00:00

Audytorzy PGE zarzucili prezesowi Exatela brak nadzoru i wnioskowali o skierowanie sprawy do prokuratury. Chodzi o przetarg na wybór brokera ubezpieczeniowego

Pod koniec 2011 r. audytorzy Polskiej Grupy Energetycznej (PGE) przeprowadzili audyt postępowań związanych z wyborem brokera i ubezpieczyciela dla Exatela — spółki córki koncernu. Wnioskowała o to rada nadzorcza. Wyniki raportu, do którego dotarł „PB”, okazały się miażdzące dla zarządu kierowanego przez Zdzisława Nowaka. Audytorzy zarzucili mu brak nadzoru nad postępowaniami i rekomendowali powiadomienie prokuratury. Chodzi o poważne wątpliwości wokół zawarcia w czerwcu 2011 r. umowy na usługi brokerskie z Brokerskim Centrum Ubezpieczeniowym AMA, a kilka miesięcy później z Allianzem jako ubezpieczycielem Exatela.

Dyrektor obniża kryteria

W lutym Exatel rozpisał konkurs na doradcę, który miał — bez udziału brokera — pomóc wyłonić ubezpieczyciela. Jego pierwotne warunki zakładały m.in. posiadanie zatrudnionych minimum 20 osób, z czego 10 legitymujących się egzaminem brokerskim. Oferent musiał też złożyć opinie potwierdzające doświadczenie w obsłudze podmiotów gospodarczych o strukturze rozproszonej. Jednak dyrektor biura zakupów obniżył kryteria. Wykreślił konieczność posiadania doświadczonej kadry, a oferent powinien jedynie złożyć informacje o posiadanym doświadczeniu. Następnie wskazał listę ośmiu potencjalnych zainteresowanych kontraktem podmiotów. Audytorzy podkreślili, że siedem reprezentowało czołowe firmy brokerskie, natomiast jedna — BCU AMA — nie była klasyfikowana w dostępnych rankingach firm brokerskich. Ponadto zatrudniała zaledwie 14 osób, co wykluczyłoby ją z konkursu, gdyby nie obniżono warunków zamówienia (pozostałe podmioty zatrudniały od 59 do 157 osób). Dlaczego więc dyrektor wskazał BCU AMA jako potencjalnego oferenta? Tłumaczył, że już wcześniej AMA współpracowała z Exatelem. Spółka była brokerem firmy m.in. w latach 2001-02, ale umowa została wypowiedziana ze względu na złą jakość świadczonych usług.

Exatel chciał wyłonić tylko doradcę ubezpieczeniowego — bieżąca obsługa brokerska nie była ujęta w zakresie usługi. Na konkurs wpłynęło pięć ofert, ale w aukcji, która odbyła się 20 kwietnia 2011 r., wzięło udział tylko trzech oferentów. Wygrała BCU AMA, której ostateczna oferta wyniosła 140 zł. Taka kwota — według audytorów — wskazuje, że AMA mogła wiedzieć, że faktycznie chodzi nie o doradztwo przy wyborze ubezpieczyciela, ale o usługę brokerską pozwalającą pobrać prowizję od firmy ubezpieczającej.

Ekspert zmienia zdanie

Szybko okazało się, że umowa, jaką 13 czerwca zawarła BCU AMA, poważnie wykracza poza przedmiot usługi opisany w warunkach zamówienia. Spółka otrzymała bowiem wyłączność na reprezentowanie Exatela w kontaktach z ubezpieczycielami. Faktycznie więc została brokerem firmy. Pełnomocnictwa dla BCU AMA cztery dni przed zawarciem umowy podpisali prezes Nowak oraz Piotr Błędziński, wiceprezes ds. marketingu.

Według audytorów, naruszyło to prawo do wyłączności w kontaktach z ubezpieczycielami firmie Mentor, która do 31 czerwca 2011 r. miała ważną umowę z Exatelem. Tuż przed podpisaniem umowy zwracało na to uwagę biuro prawne. Tymczasem zarząd Exatela nie kwestionował warunków umowy z AMA, co może rodzić wątpliwość, czy zmiana charakteru usługi nie była uzgodniona z tą firmą wcześniej, dzięki czemu złożyła najtańszą ofertę.

AMA została ekspertem w zakresie oceny merytorycznej ofert i przeprowadziła negocjacje przy wyborze dla Exatela ubezpieczyciela. Ofertę w terminie złożył tylko Allianz, który za roczne ubezpieczenia mienia oczekiwał około 2 mln zł i 320 tys. zł za ubezpieczenie OC. 16 czerwca AMA rekomendowała powrót do negocjacji z innym ubezpieczycielem, bo stwierdziła, że oferta Allianzu różniła się od przedmiotu zamówienia. Dzień później zmieniła zdanie. Oceniła, że umowa może być zawarta, bo Allianz zobowiązał się do modyfikacji oferty. Komisja przetargowa przychyliła się do tej opinii i rekomendowała podpisanie kontraktu z Allianzem (240 tys. zł za OC i 1,75 mln zł za majątek). Wówczas Mentor zagroził wystąpieniem na drogę sądową i żądaniem odszkodowania.

Zarząd Exatela nie zgodził się jednak podpisać umowy z Allianzem, oceniając ofertę za mało atrakcyjną. Polecił więc pozyskanie lepszej oferty firmie Mentor. Jak wskazują audytorzy, działania te odbyły się w przeddzień wygaśnięcia polis Exatela, co stwarzało poważne ryzyko dla firmy. W ciągu jednego dnia Mentor złożył Exatelowi atrakcyjniejszą ofertę — konsorcjum Warta-Ergo Hestia — na roczne ubezpieczenia mienia za 1,1 mln zł (o 600 tys. zł mniej niż Allianz). Zarząd zdecydował się podpisać umowę. Zawarł też kontrakt z Allianzem na ubezpieczenie OC na kwotę 320 tys. zł, a nie — jak wskazali audytorzy — wynegocjowane wcześniej 240 tys. zł.

Audytor podejrzewa

We wnioskach audytorzy stwierdzili, że działania podejmowane przez kierownictwo Exatela „naraziło na szkodę interes spółki” oraz „mało prawdopodobne jest, że zdarzenia te miały charakter przypadkowy”, co „uzasadnia podejrzenie, iż w tym procesie mogło dojść do nadużyć ze szkodą dla Exatela”.

Mimo że od powstania raportu minęły już ponad trzy miesiące, nie podjęto żadnych kroków w tej sprawie. Co więc stało się z dokumentem? Zarówno przedstawiciele PGE, jak i Exatela odmówili komentarza.

Z kolei Małgorzata Przybylska z BCU AMA stwierdziła, że firma dalej współpracuje z Exatelem: „Spółka nie została poinformowana o wynikach żadnego audytu u Klienta i w związku z tym nie komentuje tego faktu. Możemy tylko poinformować, że jesteśmy zdziwieni jakimikolwiek zarzutami, ponieważ w dotychczasowej współpracy nie docierały do nas żadne sygnały niezadowolenia ze współpracy ze strony Klienta”. Podkreśliła, że AMA zaoferowała zaledwie 140 zł, ponieważ zależało jej na uzyskaniu referencji.

— Drugim powodem był trwający proces pozyskiwania inwestora strategicznego dla spółki. Negocjacje wchodziły w końcowy etap i pozyskanie takiego klienta miało wymiar wizerunkowy — tłumaczy Małgorzata Przybylska, zaznaczając, że spółka, startując w postępowaniu, nie wiedziała, że będzie możliwa realizacja usług brokerskich.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Nisztor

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Energetyka / Jak Exatel wybrał ubezpieczyciela