Informatyków motywują wszyscy przedsiębiorcy, ale nie każdy robi to w ten sam sposób.
Mirosław Kaliński, prezes B3 System
- Zatrudniam 25 osób, głównie inżynierów informatyków. Staram się pokazać, że ich doceniam. Szkolenia merytoryczne w całości finansuje firma, językowe, zależnie od stanowiska, w 50-100 proc. Z okazji pięciolecia firmy każdy zatrudniony powyżej trzech lat dostał notebooka. Na koniec roku wszyscy otrzymują nagrodę finansową wysokości od połowy do dwóch pensji. Co roku organizujemy też wyjazdy integracyjne. Dla naszych długoletnich pracowników przewidzieliśmy udziały w spółce.
Grzegorz Kordeczka, szef działu badań i rozwoju w firmie Sunrise System (zatrudnia 36 osób)
- Mamy grupowy system motywacyjny. Zarówno osoby starsze, jak i młodsze stażem mogą sprawować funkcje kierowników projektów. Pracownikom, zależnie od stażu i doświadczenia, nadawane są stopnie kariery, od jednego do trzech. Od nich zależy wysokość pensji. Podwyżki są średnio co dwa miesiące.
Agnieszka Wojciechowska, Infovide (zatrudnia ponad 200 osób)
- Dla kierowników projektów motywujące jest zadowolenie klientów i możliwość zgłaszania własnych pomysłów. Menedżerowie średniego i wyższego szczebla otrzymują wynagrodzenie uzależnione od wyników zespołów. Są też premie na zakończenie projektu. Najlepsze osoby wyjeżdżają na zagraniczne szkolenia i konferencje.