Dziś Grupa SECO/WARWICK zalicza się do czołowej piątki światowych dostawców pieców przemysłowych. Jest obecna ze swoimi urządzeniami w ponad 70 krajach, ma spółki zależne na trzech kontynentach i współpracuje z największymi grupami przemysłowymi na świecie w branżach lotniczej, motoryzacyjnej, energetycznej lub przetwórstwa metali. W 2020 r. Grupa SECO/WARWICK osiągnęła prawie 400 mln zł przychodów i obecnie dysponuje portfelem zleceń przekraczającym 300 mln zł.

W 1991 r. do dwójki założycieli dołączyło trzech kolejnych inżynierów entuzjastów i stworzyło firmę, która obecnie wytwarza ultranowoczesne piece do obróbki cieplnej metali, używane w kilkudziesięciu krajach świata na wszystkich kontynentach.
Notowany na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie świebodziński SECO/WARWICK to dziś synonim jakości, niezawodności i innowacyjności. Nikt 30 lat temu nie przypuszczał, że w Polsce zacznie bić serce przedsiębiorstwa, które dziś globalnie zatrudnia ponad 700 osób, w przeważającej części inżynierów, w dziewięciu spółkach zlokalizowanych m.in. w Polsce, Stanach Zjednoczonych, Chinach czy Indiach.
Amerykański sen na polskiej ziemi
Zaczęło się dość standardowo. Kiedy kapitalizm w Polsce był u progu erupcji, w czasie gdy w zaledwie co drugim polskim domu był telefon, grupa inżynierów odeszła z Lubuskich Zakładów Termotechnicznych „Elterma” i we wsi Wilkowo, w budynku gospodarczym, założyła firmę TransVac. Tam też, co wydawało się niemożliwe, samodzielnie zbudowała funkcjonujący piec próżniowy. Z powodu braku możliwości zaprezentowania rozwiązania zdjęcie tego pieca trafiło na reklamowe łamy targowego katalogu. Katalog zaś został przekazany polskiemu wysłannikowi amerykańskiej firmy SECO/WARWICK, która szukała wtedy partnerów w Europie Wschodniej. Jeff Boswell, jeden z ówczesnych współwłaścicieli SECO/WARWICK, zainteresował się rozwiązaniem Polaków i po wymianie listów i telegramów przedstawiciele firmy przyjechali do Europy.
– Pojechaliśmy najpierw do Wilkowa i tu szok, a jednocześnie miłe zaskoczenie. To, co uważaliśmy za naszą słabą stronę, Amerykanie uznali za atut. Uznali, że jeżeli w tak polowych warunkach potrafiliśmy zbudować duży piec próżniowy, tzn. że jesteśmy naprawdę zdolni do wielkich wyzwań. Później nasi przyszli partnerzy zaprosili nas do siebie, czyli na wschodnie wybrzeże USA do Meadville, i po prawie rocznych negocjacjach otrzymaliśmy wiadomość, że amerykańskie SECO/WARWICK wybrało nas na partnera do joint venture. Tak 1 czerwca 1991 r. powstała w Świebodzinie firma SECO/WARWICK Ltd. – wspomina Andrzej Zawistowski, jeden z ojców założycieli SECO/WARWICK, a dziś przewodniczący rady nadzorczej spółki SECO/WARWICK S.A. i jej główny akcjonariusz.
– Wizyta delegacji amerykańskich przedstawicieli była dla nas szansą, ale też olbrzymim wyzwaniem logistycznym. W pośpiechu przygotowywaliśmy pomieszczenia biurowe, zatrudnialiśmy asystentkę z biegłym angielskim i prawnika. Nawet kupiliśmy przelewowy ekspres do kawy, którego jednak – jak się później okazało – nie potrafiliśmy obsłużyć. Amerykanie do Świebodzina przyjechali czarnym mercedesem. Chyba nie muszę mówić, jakie wrażenie to na nas zrobiło – kontynuuje Andrzej Zawistowski.
– Nasz zapał i doświadczenie były jednak wystarczające, by przekonać zachodniego partnera do współpracy. Trzeba pamiętać, że był rok 1991, dopiero w jego drugiej połowie Polska została dołączona do globalnej sieci internet. Mieliśmy zatem ogromne problemy z komunikacją. Biła z nas jednak wielka siła i chęć budowania innowacyjnego przedsiębiorstwa. Nikt nie przypuszczał, że w ciągu tych 30 lat nie tylko zbudujemy innowacyjną firmę, lecz także wykupimy amerykańskie przedsiębiorstwo i stworzymy wiele kolejnych spółek, które z sukcesem będą podbijały cały świat – dodaje Andrzej Zawistowski.
Innowacyjność i globalne działanie
Swoją siłę SECO/WARWICK zawdzięcza zdolnym inżynierom. Świebodzińskie przedsiębiorstwo współpracuje z uniwersytetami technicznymi i instytutami badawczymi na całym świecie, ma także własny prężnie rozwijający się dział B&R oraz laboratorium metalograficzne – SECO/LAB®. SECO/WARWICK jest właścicielem kilkudziesięciu patentów, które w znakomitej większości zostały opracowane przez polskich inżynierów.
– Dziś SECO/WARWICK to firma globalna, mająca spółki w Polsce, Chinach, Indiach, Stanach Zjednoczonych, Niemczech i Rosji, sprzedająca własne rozwiązania w ponad 70 krajach. W sumie wdrożyliśmy ponad 4 tys. rozwiązań z zakresu obróbki cieplnej metali i metalurgii, które codziennie w wydatny sposób poprawiają efektywność setek przedsiębiorstw. Do grona naszych klientów należą globalne przedsiębiorstwa, znane marki, z sektora lotniczego, motoryzacyjnego czy energetycznego – komentuje Sławomir Woźniak, prezes Grupy SECO/WARWICK.
Piece przemysłowe SECO/WARWICK doskonale odpowiadają na najnowsze trendy w świecie przemysłu. Urządzenia z logo producenta wykorzystywane są w nowoczesnych branżach, takich jak: produkcja samochodów elektrycznych i hybrydowych, odnawialne źródła energii lub nowoczesne hartowanie i przetwórstwo metali. Innowacyjne technologie zastosowane w piecach SECO/WARWICK pozwalają klientom na obniżenie kosztów materiałów i zużycia energii, m.in. dzięki systemom odzysku energii cieplnej oraz ograniczeniu ilości gazów technicznych wykorzystywanych w procesach przemysłowych, tym samym wpisują się w transformację energetyczną.
Stabilność finansowa i rozwój
W działalności Grupy SECO/WARWICK zawsze kluczowa była stabilność, w tym finansowa. Nawet przez okresy globalnych kryzysów gospodarczych Grupa przechodziła suchą stopą, utrzymując bezpieczną płynność finansową. Jednocześnie dbała o ciągłe doskonalenie stosowanych technologii, inwestując w obszar B&R i wprowadzając do oferty nowe urządzenia z przełomowymi w branży funkcjonalnościami. W giełdowej historii SECO/WARWICK kilkukrotnie dzieliło się też z akcjonariuszami dywidendą.
– Tworzymy innowacyjne produkty, dające naszym klientom niezawodne, bezpieczne i proekologiczne rozwiązania do obróbki cieplnej i metalurgii, zapewniające efektywność ekonomiczną ich biznesu. Stale ulepszamy nasze portfolio, oferując coraz bardziej zaawansowane rozwiązania o wyższej wartości dodanej. W naszej strategii zapisaliśmy dalszy wzrost rentowności. To wszystko jest możliwe dzięki programom inwestycji rozwojowych, które realizowaliśmy w poprzednich latach, oraz dzięki świetnemu i pomysłowemu zespołowi. Pracujemy z największymi firmami przemysłowymi świata, dlatego musimy mieć stabilne fundamenty finansowe, aby niezawodnie i terminowo realizować zamówienia – mówi Sławomir Woźniak.
Największy kapitał to ludzie
Na sukces firmy pracuje ponad 700 osób, z czego blisko połowa w Polsce. Aż 60 proc. zespołu to inżynierowie specjaliści. Inżynieria projektowania lub tzw. engineering to kluczowa kompetencja w branży wytwarzania tak skomplikowanych urządzeń, jak piece przemysłowe, a to oznacza, że największym kapitałem firmy są ludzie. Wielu z nich to osoby, które razem z polskim SECO/WARWICK będą świętowały 30-lecie pracy zawodowej. Wśród tych liczących czas pracy w SECO/WARWICK jest prezes firmy Sławomir Woźniak, który z firmą związał się w 1994 r., zaczynając od praktyk uczniowskich.
– SECO/WARWICK to firma globalna, ale jednocześnie potrafiąca zadbać o atmosferę pracy. To miejsce, w którym często pracują dwa, a nawet trzy pokolenia. Są wśród nas tacy, którzy tworzyli firmę 30 lat temu, są i tacy, którzy zawodowymi korzeniami sięgają jeszcze Eltermy, czyli są na firmowym pokładzie 40 czy 50 lat. To sprawia, że wszyscy czujemy się odpowiedzialni za to niezwykłe przedsięwzięcie, które powstawało w czasach, kiedy w Polsce wysłano pierwszy e-mail – puentuje Sławomir Woźniak.
Firma SECO/WARWICK to tysiące wdrożonych rozwiązań i dziesiątki patentów. To sukces oparty na ciężkiej pracy, pomysłowości oraz konsekwencji. Przede wszystkim jednak to historia, która ma przed sobą świetlaną przyszłość, którą przyjdzie nam dopiero odkrywać. SECO/WARWICK koncentruje się na kluczowych branżach w skali całej grupy, tj. lotniczej, energetycznej, motoryzacyjnej, na firmach świadczących komercyjne usługi obróbki cieplnej oraz na rozwiązaniach w ramach pięciu głównych grup produktowych: pieców topialnych, pieców atmosferowych, pieców próżniowych, pieców obróbki aluminium i lutowania aluminium w atmosferze kontrolowanej.