Jak zwycięstwo przekuć w klęskę

MZAT
12-08-2011, 00:00

Gdyby doszło do transakcji między Eurocashem a Emperią, wygrałyby obie strony. Odwrotnie niż teraz.

Gdyby doszło do transakcji między Eurocashem a Emperią, wygrałyby obie strony. Odwrotnie niż teraz.

Kilka dni temu rynkiem wstrząsnęła wiadomość o odstąpieniu przez Emperię od umowy z Eurocashem. Emperia nie tylko chce pozostawić sobie Tradis, ramię dystrybucyjne, które miało trafić do Eurocashu, ale też żąda 200 mln zł odszkodowania za niezrealizowanie transakcji na czas. Jak mówi Maria Szymańska, analityk Espirito Santo, bez poznania szczegółów umowy trudno rozstrzygać o zasadności żądań Emperii.

Eurocash ma gorzej

— Diabeł tkwi w szczegółach. Spodziewaliśmy się, że umowa wejdzie w życie z korzyścią dla obu stron. Tymczasem nieporozumienia szkodzą i Emperii, i Eurocashowi, a prawdopodobieństwo, że transakcja zostanie zrealizowana, spada — mówi Maria Szymańska.

Jej zdaniem, ewentualna porażka przy przejęciu Tradisu bardziej zaszkodzi Eurocashowi. Synergie uwzględniane w kursie akcji Espirito Santo wycenia na 5,5 zł na udział. Rekomendacja dla Eurocashu jest neutralna, dla Emperii brzmi: "kupuj".

— Wyceniamy Eurocash na 35,5 zł na akcję, a Emperię — na 126 zł na akcję. Obie spółki powinny mieć dobre wyniki kwartalne. Zysk netto Emperii powinien sięgnąć 23 mln zł (wzrost o 14 proc. r/r), a Eurocashu — 35 mln zł (wzrost o 5 proc. r/r) — mówi Maria Szymańska.

Powolne urzędy

Feralna umowa, od której odstąpiła Emperia, podpisana została pod koniec ubiegłego roku. Od tego czasu obie firmy czekały na decyzję UOKiK. Urzędowe procedury — z racji skali transakcji, po której Eurocash zostałby niekwestionowanym liderem polskiego rynku hurtowego, z 18-proc. udziałem — nie zakończyły się do tej pory.

— Niepewność co do losów firmy i oczekiwanie na decyzję UOKiK mogły odbić się negatywnie na wynikach operacyjnych Tradisu — ocenia Maria Szymańska.

We wtorek Artur Kawa, prezes Emperii, twierdził, że umowa z Eurocashem "jest już historią", a jego spółka skupi się teraz na rozwoju Tradisu i finalizacji sprzedaży części detalicznej (z supermarketami Stokrotka). Eurocash utrzymuje, że umowa nadal obowiązuje i nie ma żadnych podstaw, by domagać się od niego odszkodowania.

926

mln zł Tyle była warta niezrealizowana umowa między Emperią a Eurocashem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MZAT

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jak zwycięstwo przekuć w klęskę