Jakie raty za używane auta

opublikowano: 04-06-2019, 22:00

Samochody z drugiej ręki można sfinansować leasingiem albo kredytem, spłacając tylko utratę wartości pojazdu.

Polacy coraz chętniej kupują auta z drugiej ręki. W 2018 r. liczba sprzedanych samochodów używanych sięgnęła łącznie ponad 2,6 mln. To pięć razy więcej niż w przypadku nowych pojazdów, na które znalazło się 532 tys. nabywców — wynika z danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego (PZPM). Okazuje się przy tym, że takimi autami zainteresowane są także mikro oraz małe i średnie firmy.

— Takie podmioty coraz częściej pytają nas o możliwość leasingowania używanych pojazdów — potwierdza Michał Dyc, dyrektor sprzedaży detalicznej w Volkswagen Financial Services (VWFS).

Jednak poszukiwanie dobrego auta, które już nie jest nowe, to nie lada wyzwanie. Największa przeszkoda to zły stan techniczny takich samochodów i wynikająca z niego konieczność kosztownych napraw. Problemem jest również brak zaufania do sprzedającego, nieznana lub niewiarygodna historia pojazdu oraz wątpliwy przebieg. Aż 82 proc. kupujących chce, żeby ich używane auto miało w pełni udokumentowany stan techniczny, a 80 proc. — udokumentowany przebieg — wynika z badania przeprowadzonego przez Kantar TNS na zlecenie Polskiego Związku Wynajmu i Leasingu Pojazdów (PZWLP). Mając to na uwadze, Volkswagen Financial Services wprowadził do oferty program Autonomia. Indywidualni klienci oraz mikro, małe i średnie firmy mogą dzięki niemu finansować używane auta w formie leasingu i kredytu.

— Przy tym są to samochody z pewnego źródła, należące do naszego koncernu, kupione w salonach dealerskich w Polsce, maksymalnie pięcioletnie w chwili startu finansowania i maksymalnie siedmioletnie na zakończenie umowy leasingu lub kredytu. Są one sprawdzone pod względem technicznym, mają udokumentowane przeglądy i naprawy przeprowadzane w ASO oraz gwarantowany przebieg — zapewnia Paweł Bokun, kierownik Działu Samochodów Używanych i Remarketingu w Departamencie Finansowania i Zarządzania Flotą VWFS.

Leasing i kredyt na używane auta to żadna nowość. Jednak propozycja VWFS to finansowanie z rynkową wartością końcową (MRV). Oznacza to spłatę w okresie umowy tylko przewidywanej utraty wartości auta, a nie całej wartości samochodu. Dzięki temu raty mogą być nawet o połowę niższe w stosunku do klasycznego kredytu czy leasingu.

Dla przykładu rata dla Skody Octavii 2 TDI z 2017 r. z przebiegiem rzędu 89 tys. km, o wartości 69 tys. zł, w klasycznym leasingu sięga 1523 zł. Natomiast w programie Autonomia MRV klient będzie płacił miesięcznie 998 zł. Umowa jest zawierana na 36 miesięcy, opłata wstępna wyniesie 10 proc. a roczny przebieg nie może przekroczyć 30 tys. km. Generalnie w przypadku leasingu w programie Autonomia MRV opłata wstępna wynosi od 0 do 30 proc., a limit przebiegu — od 10 do 40 tys. km rocznie. Okres leasingowania sięga od dwóch do czterech lat. Po tym czasie klient może samochód po prostu zwrócić albo go wykupić.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy