Japońska giełda w dobrym stylu pożegnała tydzień. Wskaźnik Nikkei zyskał wprawdzie nieznacznie, ale znowu pobił 16-miesięczne maksimum. Na pozostałych parkietach panowały mieszane nastroje. Najsłabszy był Seul, gdzie Kospi tracił z każdą godziną handlu.
W Tokio wzrostom przewodziły papiery Sony i CSK. Sega i CSK, jej główny udziałowiec, podrożały o kilkanaście procent. Sega, potentat gier wideo, podniosła prognozy zysku rocznego po znakomitych wynikach ostatniego kwartału. Sony zyskało ponad 3 proc. dzięki informacjom o współpracy z koreańskim Samsung Electronics. Giganci zainwestują po 910 mln USD w budowę ciekłokrystalicznych monitorów. Mocno zyskały wyceny dostawców podzespołów do produkcji tego typu ekranów, m.in. Nippon Electric Glass i Nitto Denko.
Tymczasem w Seulu Samsung Electronics jednak stracił. Drugi producent chipów na świecie miał bardzo dobry III kwartał. Wyniki okazały się zgodne z oczekiwaniami rynku, które doprowadziły do 16-proc. poprawy wyceny spółki w ostatnim miesiącu.
Nieznacznie zyskał indeks giełdy w Hongkongu. Stało się tak, mimo przeceny deweloperów. Analitycy banku Lehman Brothers obniżyli cenę docelową spółki New World Development, który dzień wcześniej rozczarował rynek wynikami kwartalnymi.
ONO