Według "WSJ" największe amerykańskie fundusze hedgingowe oceniają, że kurs EUR/USD może spaść aż do 1,0, a część banków inwestycyjnych rekomenduje klientom grę na osłabienie euro. My radzimy, by do takich informacji podchodzić z dystansem, bo strategie dużych funduszy hedgingowych nie są informacją jawną. Jeśli już zostaną ujawnione może to oznaczać pułapkę.
Gdyby jednak doszło do 30-procentowego spadku wartości euro to taki proces będzie trwał 3-4 lata, a nie kilka miesięcy. Spodziewam się w najbliższym czasie znacznego wzrostu wartości euro. Dane z USA są słabe. Mówi się też, że najbliższą emisję greckich obligacji kupią niemieckie banki. To oznacza, że europejska waluta ma szansę na umocnienie. Kurs EUR/USD może wzrosnąć do 1,40-1,42. Dopiero później nastapi większa przecena do 1,25 w III kwartale.
Mariusz Potaczała