Jeden prom mniej

opublikowano: 19-12-2018, 22:00

Od nowego roku Stena Line zawiesza przewozy towarowe z Gdyni do szwedzkiego Nynäshamn.

Z końcem 2018 r. Stena Line zawiesza kursowanie na otwartej nieco ponad rok temu linii towarowej Gdynia — Nynäshamn. Decyzja o zawieszeniu kursowania promu ro-ro na tej linii jest związana przede wszystkim z wymianą tonażu w sieci 21 linii promowych Stena Line w Europie, obsługiwanej przez 38 statków.

— Rynek transportowy rozwija się coraz szybciej, dostrzegamy większą elastyczność i szybsze tempo zmian. Ta zmiana jest tego przykładem. Cały czas notujemy duży wzrost popytu na przewozy frachtowe między Polską a Szwecją. Znajdujemy się jednak w momencie,w którym budujemy przyszłość naszej sieci połączeń oraz obserwujemy bardzo dużą aktywność w branży, nie tylko w rejonie południowego Bałtyku. W związku z tym chcemy skoncentrować nasze inwestycje na linii Gdynia — Karlskrona, gdzie widzimy stały potencjał silnego wzrostu — mówi Niclas Martensson, dyrektor zarządzający Stena Line.

W ostatnich latach przewozy na linii Gdynia — Karlskrona (port w południowej Szwecji) stale rosną. Linia jest obsługiwana przez aż cztery promy pasażersko-frachtowe, czyli przewożące zarówno pasażerów, samochody osobowe jak też towary. Pasażerowie i spedycje mogą wybierać spośród 46 kursów w tygodniu. Linia z Gdyni do Nynäshamn natomiast, na której działalność będzie zawieszona, została otwarta w październiku 2017 r. i operuje jako linia wyłącznie frachtowa, to znaczy nie przewozi ani pasażerów, ani samochodów, lecz wyłącznie ładunki. Dotychczas była obsługiwana jednym promem typu ro-ro kilka razy w tygodniu. Zawieszenie działalności nie będzie zatem miało wpływu na pasażerów ani na zatrudnienie, jako że operacje były wykonywane promem ro-ro czarterowanym wraz z załogą.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Bołtry

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Jeden prom mniej