Tajemniczy inwestor zgłosił zamiar odkupienia akcji firmy ze Szczecinka od skarbu państwa. Główny udziałowiec zapewnia, że to nie on.
Niewykluczone, że dojdzie do zmian w akcjonariacie Koszalińskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego (KPPD), przetwórcy drewna ze Szczecinka.
— Do ministerstwa wpłynął list intencyjny od inwestora zainteresowanego kupnem akcji KPPD. Jest on ważny do lutego 2006 r. — mówi Magdalena Nienałtowska z biura prasowego Ministerstwa Skarbu Państwa.
Prezes zaskoczony
W rękach państwa pozostała resztówka akcji KPPD, stanowiąca 15,68 proc. kapitału.
— Jestem zaskoczony tą informacją. Nie wiem, kto mógł złożyć ofertę. Na pewno nie zrobiło tego Drembo — komentuje Longin Graczkowski, prezes KPPD.
Drembo, spółka założona przez kadrę zarządzającą i pracowników przedsiębiorstwa ze Szczecinka, kontroluje 49,99 proc. akcji.
— Jakieś półtora roku temu Drembo proponowało resortowi skarbu odkupienie resztówki, ale nie był on zainteresowany taką transakcją — dodaje Longin Graczkowski.
Teraz Drembo po prostu nie ma pieniędzy. Zresztą rozstrzygnięć w sprawie resztówki nie należy się spodziewać szybko.
— W krótkim terminie nie będzie decyzji w tej sprawie — twierdzi Magdalena Nienałtowska.
Wykorzystać dekoniunkturę
Komu może zależeć na walorach spółki notowanej na bardzo mało płynnym rynku CeTO?
— Nasze notowania ostatnio spadły w związku z gorszą sytuacją w branży. Może ktoś chce to wykorzystać, aby tanio kupić akcje — uważa prezes KPPD.
W związku z tanim euro i droższym drewnem spółka szacuje, że zarobi w tym roku mniej więcej połowę tego, co w ubiegłym (7,6 mln zł). Jej wartość rynkowa obniżyła się do niewielu ponad 20 mln zł. Tymczasem inwestycje w produkcję wyrobów wysoko przetworzonych, takich jak panele, listwy podłogowe czy suszarnie tylko w ostatnich dwóch latach wyniosły łącznie 34 mln zł. Głównie ze środków własnych.
— W przyszłym roku odpoczniemy od inwestycji i wznowimy je w 2007 — zapowiada Longin Graczkowski.
Prezes myśli np. o produkcji płyty klejonej. Jeśli koniunktura będzie dobra, to inwestycje zostaną wsparte nową emisją akcji, a spółka przeniesie się na giełdowy parkiet.