Białystok. Prokuratura Okręgowa w Białymstoku przedstawiła zarzut kolejnej osobie z byłego kierownictwa Huty Szkła Biaglass w Białymstoku. Bogdanowi K., który pełnił funkcję kierownika sprzedaży, prokuratura zarzuca pomoc w dokonaniu przestępstwa niegospodarności oraz usunięcie z komputera plików dotyczących sprzedaży, klientów i danych statystycznych. Według Bazylego Telentejuka, zastępcy prokuratora okręgowego w Białymstoku, wkrótce zostaną postawione zarzuty kolejnym osobom zarządzającym w przeszłości Biaglassem. Do tej pory postawiono je Zdzisławowi W. byłemu prezesowi i Wiesławowi B., byłemu przewodniczącemu rady nadzorczej tej spółki. Zatrzymanym przedstawiono zarzut działania na szkodę Biaglassu i nadużycie zaufania.
Huta Szkła Biaglass została postawiona w stan upadłości w listopadzie ubiegłego roku. Jej długi przekroczyły wówczas 6 mln zł. Kapitał zakładowy firmy wyceniono tylko na 2,8 mln zł. Zakład kupiła w lutym 2003 r. spółka Interland zarejestrowana w Białymstoku przez małżeństwo obywateli amerykańskich Marty i Sema Avny. W Biaglassie pracuje obecnie 400 pracowników.