Jest plan dla przedsiębiorców

Łukasz Świerżewski
06-07-2004, 00:00

Rząd rozpatrzy dziś raport o przedsiębiorczości w Polsce. To ostatnie dzieło Małgorzaty Okońskiej-Zaremby, wiceminister gospodarki.

Raport „Przedsiębiorczość w Polsce” to rządowy plan działań w tej dziedzinie na najbliższy rok. Wstępną wersję dokumentu już opisywaliśmy, najnowsza zawiera jednak konkretny harmonogram prac rządu.

VAT do poprawki

Raport wymienia jedenaście dziedzin, w których powinny być dokonane zmiany. Na pierwszym miejscu znalazło się zapewnienie solidnych warunków makroekonomicznych, czyli realizacja tego, co jeszcze pozostało z planu racjonalizacji wydatków publicznych Jerzego Hausnera.

Drugi punkt dotyczy tworzenia dogodnych warunków prawnych i podatkowych dla biznesu. Tutaj, obok wdrożenia ustawy o swobodzie gospodarczej, znalazły się zadania dla Ministerstwa Finansów. Chodzi o nowelizacje ustaw o podatkach bezpośrednich oraz o VAT, które mają być gotowe do grudnia tego roku, oraz przegląd pozostałych obciążeń przedsiębiorców.

„Na szczególną uwagę zasługuje potrzeba opracowania nowej, pozbawionej obecnych wad, ustawy o VAT z rozważeniem wprowadzenia zdecydowanie niższej stawki podstawowej” — napisali autorzy raportu.

Mnóstwo pomysłów

W dalszej części mowa jest o ułatwianiu przedsiębiorcom dostępu do kapitału. Chodzi o nowelizację programu „Kapitał dla przedsiębiorczych” oraz o wykorzystywanie środków z funduszy strukturalnych. Kolejnym zadaniem dla rządu jest ograniczanie barier formalno-administracyjnych. Kluczowa jest nowelizacja ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, która ma być gotowa do końca września.

Raport zawiera też zadania dotyczące promowania wśród młodzieży przedsiębiorczości, poprawy stanu infrastruktury, przyspieszenia prywatyzacji i restrukturyzacji, zmiany ukierunkowania pomocy publicznej, wspierania innowacyjności, podnoszenia jakości kapitału ludzkiego oraz promocji Polski za granicą.

Zabraknie sternika

Prace nad przygotowaniem raportu nadzorowała Małgorzata Okońska-Zaremba, wiceminister gospodarki, która odejdzie z rządu za kilka dni. Zaskarbiła sobie zaufanie przedsiębiorców, zwłaszcza podczas prac nad ustawą o swobodzie gospodarczej. Jej odejście wzbudza więc obawy, czy program będzie realizowany.

— Nie ma powodu do niepokoju. Dokument jest przyjmowany przez Radę Ministrów i będzie wiążącym planem działań — twierdzi Małgorzata Okońska-Zaremba.

Jej zdaniem, kluczowe punkty są już realizowane. Trwa przegląd instytucji kontrolnych i uprawnień administracji. Analizowane są też wszystkie wymagane od przedsiębiorców zezwolenia, które nie zostały objęte ustawą o swobodzie. W resorcie gospodarki działa też zespół ds. ograniczenia nadmiernych uprawnień administracji. Ruszają prace nad przygotowaniem ujednoliconego systemu rejestracji działalności. Trwają uzgodnienia ministerstw gospodarki i infrastruktury dotyczące ustawy o zagospodarowaniu przestrzennym.

— Po uchwaleniu ustawy o swobodzie prace tych zespołów będą szybsze — zapewnia wiceminister.

Tylko spokojnie

Pojawiły się głosy, że odejście wiceminister wiąże się z pogorszeniem nastawienia rządu do przedsiębiorców i ograniczeniem roli wicepremiera Jerzego Hausnera.

— Zdecydowanie zaprzeczam. Trudno mówić o zmianie klimatu w rządzie wobec przedsiębiorczości. Gwarantem jest tutaj wicepremier Jerzy Hausner oraz premier Marek Belka. Zaprzeczam też, że w jakikolwiek sposób ograniczana jest inicjatywa ministra gospodarki. Moje odejście wynika ze zmęczenia, które przekłada się również na stan zdrowia — twierdzi Małgorzata Okońska-Zaremba.

Okiem eksperta

Niezastąpiona

Odejście Małgorzaty Okońskiej-Zaremby to ogromna strata. Obawiam się, że znalezienie godnego następcy będzie bardzo trudne. Pani minister jest niezwykle konsekwentna, widzi nie tylko ogólne cele, ale też kompletną ścieżkę ich realizacji. Otwarcie mówi, czego nie da się osiągnąć, ale gdy się czegoś podejmie, realizuje do końca. Potrafi przekonywać ludzi do swoich koncepcji. Najlepszym przykładem jest ustawa o swobodzie gospodarczej — pracując w mniejszościowym rządzie potrafiła zdobyć poparcie dla niej w parlamencie. Kosztowało ją to wiele zdrowia.

HENRYKA BOCHNIARZ

prezydent PKPP

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Łukasz Świerżewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Jest plan dla przedsiębiorców