Białystok chce przełamać barierę komunikacyjną regionu. Szuka inwestorów. Na początku pieniądze wyłoży samorząd, część — może — dołoży UE.
Władze lokalnych lotnisk, w których dotąd gościły głównie aerokluby, dwoją się i troją, by wykorzystać swoją infrastrukturę. W apetycie Polaków na latanie samorządy widzą szansę na rozwój regionów. Również władze Podlasia.
Krok po kroczku
Ryszard Tur, prezydent Białegostoku, podpisał decyzję o lokalizacji inwestycji regionalnego portu lotniczego Krywlany.
— Decyzja prezydenta jest ważna, bo finalizuje dwuletnie starania o rozbudowę o lotniska — mówi Karol Tylenda, członek zarządu województwa podlaskiego.
Inwestycję sfinansuje urząd marszałkowski. Na razie zostanie ogłoszony przetarg na wykonanie dokumentacji technicznej, prace ziemne prawdopodobnie rozpoczną się wiosną przyszłego roku.
Obecnie Krywlany mają 800 m starego pasa startowego. Za 20 mln zł podlaskie władze zamierzają właściwie od nowa wybudować pas o długości 1420 m, nowoczesny system nawigacyjny, budynek do odpraw pasażerów i ogrodzenie.
— Ulokowaniem swoich placówek na lotnisku zainteresowana jest służba graniczna, policja, straż pożarna i służba zdrowia. Marzymy, by za jakiś czas mogły tu lądować tanie linie lotnicze. Dotąd wszyscy patrzyli na nas z przymrużeniem oka, decyzja prezydenta otwiera drogę do realizacji tych planów — mówi Karol Tylenda.
Lepiej modernizować
W 2007 r. planowane jest przeprowadzenie prac budowlanych wokół lotniska i wybudowanie drogi kołowania.
Właścicielem ziemi, na której znajduje się lotnisko, jest miasto Białystok. Urząd marszałkowski chce utworzyć spółkę władz miejskich i wojewódzkich, do której należałoby zarządzanie portem. Trwają rozmowy w tej sprawie.
Od kilku lat w samorządzie trwał spór wokół regionalnego lotniska na Podlasiu. Oprócz rozbudowy już istniejącego na Krywlanach rozpatrywano także możliwość budowy nowego w Topolanach — miejscowości położonej 30 km do Białegostoku.
— Na Topolany nas nie stać — krótko kwituje Karol Tylenda.
Województwo liczy, że część środków na rozbudowę Krywlan uzyska z Unii Europejskiej, która przewiduje współfinansowanie regionalnych portów lotniczych.