Jak w niedzielę poinformował dziennik Financial Times, fundusze zarządzane przez miliardera Johna Paulsona agresywnie inwestują w akcje greckich banków. Odważny pomysł inwestycyjny nie przyciągnąłby zapewne takiej uwagi mediów, gdyby nie ostatnie fatalne decyzje zarządzającego. Jego fundusz złota stracił w pierwszej połowie tego roku blisko dwie trzecie wartości.
- Kondycja greckiej gospodarki poprawia się, a skorzystać na tym powinien sektor bankowy – powiedział John Paulson Financial Timesowi.
Jak przyznał, jego fundusz Paulson & Co. nabył znaczące pakiety akcji banków Piraeus oraz Alpha, które wyszły z kryzysu w stosunkowo najlepszej formie. Jak wynika z informacji dziennika, akcje greckich instytucji finansowych nabyło jeszcze przynajmniej ośmiu innych dużych inwestorów. Od czasu, gdy oba banki zostały dokapitalizowane, notowania ich akcji poszły w górę o skromne 8 proc. Jednak już warranty na ich akcje zyskały odpowiednio 80 proc. oraz 100 proc.
John Paulson stał się sławny dzięki obstawianiu załamania na rynku amerykańskich kredytów hipotecznych w 2007 r., na czym zarobił 3,7 mld USD.

