Traderzy największego amerykańskiego banku wskazują jako warunki realizacji ich prognozy podwyżkę w środę stóp przez Fed o 50 pkt. bazowych i zasygnalizowanie na konferencji przez szefa banku centralnego, Jerome Powella, gotowości do tolerowania podwyższonej inflacji i zacieśnienia rynku pracy. Autorzy prognozy przyznają, że choć jest ona „najbardziej bycza” dla rynku akcji, to jednocześnie najmniej prawdopodobna.

Najbardziej prawdopodobny scenariusz na środowy finał posiedzenia FOMC, to według JP Morgan podwyżka stóp o 75 pkt. bazowych i „jastrzębi” ton konferencji szefa Fed. Traderzy uważają, że Jerome Powell „utrzyma opcjonalność dla posiedzeń w grudniu i 2023 roku, podkreślając jednocześnie aktualne ryzyko dalszego wzrostu inflacji”. Oceniają, że ten sam scenariusz jest najbardziej prawdopodobny dla rynku obligacji. Oznacza to, że nie spodziewają się wyraźnej zmiany rentowności po środowym posiedzeniu FOMC, co ograniczy potencjalny ruch S&P500 między spadkiem o 1,0 proc., a wzrostem o 0,5 proc.
