JP Morgan gotów zapłacić 290 mln USD. Chodzi o ugodę z ofiarami Epsteina

Alicja Skiba
opublikowano: 2023-06-12 18:53

JP Morgan Chase zadeklarował gotowość do zapłacenia 290 mln USD w ramach zadośćuczynienia ofiarom finansisty i przestępcy seksualnego Jeffreya Epsteina. Instytucja latami ułatwiała milionerowi prowadzenie handlu ludźmi - przekazała w poniedziałek stacja CNBC.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja
Eduardo Munoz / Reuters / Forum

Ugodę ogłoszono kilka godzin przed tym, jak sędzia orzekł, że sprawa w Sądzie Okręgowym na Manhattanie może być prowadzona w ramach pozwu zbiorowego.

“Doszliśmy do wniosku, że ugoda leży w najlepszym interesie wszystkich stron, a w szczególności ofiar, które doświadczyły karygodnych nadużyć z rąk Epsteina” - przekazał JP Morgan w komunikacie.

“Wszelkie powiązania z tym człowiekiem były błędem i ich żałujemy. Nigdy nie kontynuowalibyśmy z nim interesów, gdybyśmy wiedzieli, że wykorzystuje bank do popełniania ohydnych przestępstw” - dodano.

Bank ułatwiał handel ludźmi

W zeszłym roku anonimowa kobieta posługująca się pseudonimem Jane Doe pozwała giganta bankowości inwestycyjnej twierdząc, że świadomie korzystał i ułatwiał Epsteinowi handel ludźmi. Wyznała również, że została zgwałcona i była stręczona przez multimilionera. Pozew został złożony w imieniu “dużej liczby” ofiar finansisty.

W ubiegłym miesiącu Deutsche Bank, którego Epstein od 2013 r. był klientem, zawarł podobną ugodę z ofiarami finansisty na 75 mln USD.

Zeznania Dimona

W ostatnich dniach prezes JP Morgan Jamie Dimon złożył oświadczenie w sprawie Epsteina, który był klientem banku w latach 1998-2013. Instytucja twierdzi, że Dimon nie sprawdzał kont przestępcy.

Jeffrey Epstein popełnił samobójstwo w 2019 r. w celi nowojorskiego więzienia, kilka tygodni po tym, jak władze federalne oskarżyły go o handel młodymi dziewczynami w celach seksualnych. Finansista kultywował przyjaźnie i relacje z najbogatszymi i najbardziej wpływowymi ludźmi na świecie, w tym Billem Gatesem, brytyjskim księciem Andrzejem oraz byłymi prezydentami USA - Billem Clintonem i Donaldem Trumpem.