Resort rolnictwa spieszy się z uszczelnieniem systemu, by jak najszybciej odblokować eksport mięsa. Reszta w rękach polityków.
Po nieoczekiwanym wprowadzeniu przez Federację Rosyjską zakazu importu mięsa i niektórych wyrobów mięsnych z Polski nie ustają spekulacje dotyczące przyczyn i, co ważniejsze, możliwego terminu jej uchylenia.
Główny Inspektorat Weterynarii zakasał rękawy. Efekt? Nowe, uszczelnione procedury eksportowe mają się pojawić na biurku ministra rolnictwa już jutro. Na razie sprawą zajęli się politycy. Do Moskwy udał się Stefan Meller, minister spraw zagranicznych, który w rozmowach z Siergiejem Ławrowem, szefem rosyjskiej dyplomacji, uzgodnił spotkanie na szczeblu ministrów rolnictwa.
— Zależy nam, by propozycje jak najszybciej przedstawić Federacji Rosyjskiej. Jeżeli zostaną zaakceptowane, poprosimy o zniesienie restrykcji. Ostrożnie szacując, taka decyzja mogłaby zapaść za miesiąc — mówi Krzysztof Jażdżewski, główny lekarz weterynarii.
Wiele zależy od tego, jak szybko Rosjanie zechcą udzielić Polsce odpowiedzi i czy zaproponują jakieś modyfikacje.
Nieco bardziej optymistycznie na tę sprawę zapatruje się premier Kazimierz Marcinkiewicz. Jego zdaniem „istnieje szansa, by w ciągu tygodnia zapadły decyzje uchylające rosyjski zakaz importu”. Co więcej, premier oświadczył, że chce wierzyć, że moment ogłoszenia zakazu importu z Polski był przypadkowy i nie jest to „ruch polityczny”.
— Błędy w tej sprawie zostały popełnione także po polskiej stronie. Trzeba je jak najszybciej wyjaśnić — zaznacza Kazimierz Marcinkiewicz.
Liczy też na pomoc Komisji Europejskiej. 3 listopada polskie służby weterynaryjne otrzymały z Rosji plik dokumentów wywozowych, co do których istniało podejrzenie, że zostały sfałszowane. 10 listopada Rosja wprowadziła zakaz importu mięsa, a 14 także produkcji roślinnej, tłumacząc, że jest to „konieczność spowodowana tym, że polska strona nie poczyniła kroków, by nie dopuścić do naruszania rosyjskich przepisów weterynaryjnych i fitosanitarnych. Żadnego innego tła nie ma”. Z możliwości eksportu do Rosji korzystało 19 firm mięsa czerwonego.