Jutrzenka nie boi się ożywienia

Dariusz Karolak
opublikowano: 2001-09-17 00:00

Jutrzenka nie boi się ożywienia

Powodem uzasadniającym zainteresowanie Jutrzenką jest inspirowane przez inwestorów instytucjonalnych przyspieszenie tempa rozmów w sprawie fuzji tej spółki z Mieszkiem. Efekty synergii są oczywiste, a inwestorzy bardziej ucieszą się z jednej, za to płynnej spółki niż z 2, płynnych tylko okazjonalnie. Trudno powiedzieć jakie mogą być intencje prywatnych inwestorów, którzy weszli w posiadanie 10 proc. pakietu. W każdym razie podaż spada, a popyt rośnie, co powinno znaleźć przełożenie na systematyczną poprawę notowań. Trwająca od 23 V konsolidacja w obszarze 16-18,8 zł jest przygotowaniem pod atak na linię szyi 13-miesięcznego podwójnego dna, 19,4.

Zasięg wzrostów tej formacji wynosi 26 zł, z poprawką na dno z 29 VII, 24 zł. Niedźwiedzie mogą próbować utrudniać wzrost do czasu uspokojenia nastrojów. Ostatnio każde ożywienie stawia Jutrzenkę w czołówce rosnących walorów, dlatego na trudnym rynku należy próbować kupić ją jak najtaniej.