Już po bessie!

opublikowano: 2009-04-16 10:55

– Mamy wyraźne sygnały przełamania długoterminowego trendu spadkowego potwierdzone zwiększonym wolumenem obrotu i klasyczną formacją odwrócenia trendu – ogłosili analitycy ING Securities. Zwracają jednak uwagę na wykupienie rynku i ważne opory.

Obecnie inwestorzy zapatrzenia są w USA. A tam ostatnio zawitała prawdziwa wiosna. S&P500 wzrósł przez miesiąc o 25 proc. Kupujący z dnia na dzień tracą jednak siły. Przybywa też spekulantów, którzy realizują wysokie zyski.

„Średnioterminowy trend wzrostowy w USA jest kontynuowany, ale widać już oznaki zmęczenia strony popytowej. Dynamika trendu wyraźnie zmniejszyła się co wyraża obawy uczestników tego rynku o dalsze losy sytuacji gospodarczej. Prognozy na przyszłość, co prawda po publikacji beżowej księgi nieco się rozjaśniły jednak nadal nie wiadomo kiedy dokładnie można oczekiwać istotnego przełomu w kształtowaniu się zachowań konsumenckich i sytuacji sektora finansowego” – czytamy w porannym komentarzu analityków ING Securities.

Nasz rynek na tym tle wygląda na razie całkiem dobrze, choć obecnie – według ekspertów ING - pewnym ryzykiem dla nowo otwieranych pozycji jest silne wykupienie oraz bliskość ważnych stref podażowych na indeksie WIG.
„Z punktu widzenia technicznego na GPW mamy z jednej strony wyraźne sygnały przełamania długoterminowego trendu spadkowego potwierdzone zwiększonym wolumenem obrotu i klasyczną formacją odwrócenia trendu. Z drugiej strony wspomniane wyżej wykupienie i opory. Wydaje się że obecnie popyt nie będzie już tak agresywny jak poprzednio” – czytamy w komentarzu.

Na razie jednak trudno prognozować kiedy i z jakiego poziomu dojdzie do schłodzenia notowań. „Dopóki notowania indeksu Wig znajdują się powyżej przyśpieszonej linii trendu wzrostowego na wykresie w układzie minutowym trudno oczekiwać istotnego osłabienia notowań. Dopiero spadek poniżej 27.5 tys. pkt. może uaktywnić podaż” – prognozuje ING Securities.

Co dalej? Wczoraj za oceanem pozytywnie wyróżniły się akcje JP Morgan Chase. Spółka na dzisiaj rano zaplanowała publikację wyników finansowych za pierwszy kwartał (akcje banku zyskiwały na wartości 7 proc.). „Nastroje w końcowej fazie sesji poprawił comiesięczny raport FEDu tzw. Beżowa Księga. Według FEDu kurczenie się gospodarki w ostatnim miesiącu miało niższą dynamikę w porównaniu z poprzednio badanym okresem. Te pozytywne zjawisko dotyczyło przede wszystkim dużych regionów gospodarki USA. Nadal jednak w wielu gałęziach gospodarki odnotowano dalsze pogorszenie” – relacjonują specjaliści z ING.