W 2003 roku Południowy Koncern Energetyczny może trafić na warszawską giełdę, powiedział w środę w Sejmie minister skarbu Wiesław Kaczmarek.
- Będziemy zmierzać do tego, by w 2003 roku Południowy Koncern Energetyczny był przedmiotem oferty publicznej, czyli sprywatyzowany poprzez giełdę – mówił Kaczmarek podczas sejmowej debaty poświęconej prywatyzacji STOEN-u i grupy G-8.
Minister skarbu ujawnił, że PKE, utworzony z sześciu elektrowni (Jaworzno III, Łagisza, Łaziska, Halemba, Siersza i Balchownia) i dwóch elektrociepłowni (Katowice i Bielsko-Biała), będzie wzmocniony kilkoma przedsiębiorstwami wytwórczymi. Nie podał jednak żadnych szczegółów. Jak podkreślił, rząd chce stworzyć dwie lub trzy grupy producentów energii. Każda z nich ma mieć zdolności wytwórcze na poziomie minimum 50 tys. kW.
Oprócz PKE rząd deklarował zamiar utworzenia Północnego Koncernu Energetycznego, w skład którego weszliby producenci z Bełchatowa, Opola i Turowa.
Kaczmarek zastrzegł, że druga z grup będzie – jak to określił - rezerwą strategiczną państwa.
- Państwo musi mieć nadzór nad tym, co się dzieje w niektórych segmentach energii – mówił Kaczmarek.
MD, PAP