Kaczyński: projekt zmian w ordynacji "zaawansowany"

PAP
opublikowano: 26-01-2017, 09:15

Projekt dotyczący zmian w ordynacji wyborczej do samorządów jest już "zaawansowany". Będziemy uchwalać taką ustawę, że już w 2018 roku ci, którzy mają za sobą dwie kadencje, nie będą mogli dalej kandydować na te same stanowiska, zapowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński.

Prezes PiS ocenił, że propozycje PiS dot. ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast nie oznaczają działania prawa wstecz. Zastrzegł, że ostatecznie będzie to oceniał TK. Jarosław Kaczyński uważa też, że potrzebna jest umowa miedzy partiami dotycząca języka debaty.

Jarosław Kaczyński, który w środę otrzymał tytuł Człowieka Wolności Tygodnika "wSieci" w 2016 r., był pytany przez TVP Info po uroczystości m.in. o plany zmian w ordynacji wyborczej do samorządów. Prezes PiS mówił, że jest to projekt już "zaawansowany".

"Zresztą niektóre jego elementy już były kiedyś prezentowane w Sejmie, tylko zostały przez ówczesną większość, a dzisiejszą opozycję odrzucone. To są elementy techniczne, mówiąc wprost, zmierzające do tego sfałszowanie wyborów było nieporównanie trudniejsze niż jest w tej chwili" - powiedział.

Przyznał, że kwestią budzącą najwięcej kontrowersji jest ta dotycząca ograniczenia liczby kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast do dwóch. Jak dodał, "to są kontrowersje z jednej strony merytoryczne, a z drugiej strony także kontrowersja o charakterze konstytucyjnym".

"Uważam, że nie mamy tutaj do czynienia z działaniem prawa wstecz, że te ograniczenia, które wyrastają z tej zasady, odnoszą się po prostu do innych dziedzin. Tutaj nie ma takich praw, które by były wstecz naruszane. Ale oczywiście Trybunał Konstytucyjny będzie musiał to rozstrzygnąć" - powiedział lider PiS.

"My będziemy uchwalać ustawę taką, iż już w 2018 roku ci, którzy mają za sobą dwie kadencje nie będą mogli dalej kandydować na te same stanowiska. Natomiast jestem przekonany, że to zostanie zaskarżone, a co do decyzji TK, to po prostu nie wiem" - powiedział Kaczyński.

Propozycje zmian w ordynacji samorządowej prezes PiS zapowiedział w niedzielę. Chodzi m.in. o ograniczenie do dwóch kadencji wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. Zmiana miałaby obowiązywać już od najbliższych wyborów samorządowych.

Kaczyński był też pytany o szanse na to, że powaga na stałe wróci do polskiego parlamentu. "Jeśli oni dojdą do wniosku, skądinąd wynikającego z każdej oceny obecnej sytuacji, że to po prostu sobie samym szkodzą, to ta powaga wróci" - ocenił prezes PiS.

Według niego potrzebna jest umowa pomiędzy partiami parlamentarnymi dotycząca sposobu rozmowy i języka debaty.

"Dobra byłaby umowa pomiędzy partiami dotycząca tego, jak ze sobą rozmawiamy, bo możemy rozmawiać ostro, nawet bardzo ostro, no ale pewne granice być muszą. Dzisiaj te granice nie są ustalone i druga strona je permanentnie łamała jeszcze przed tymi dramatycznymi wydarzeniami. W związku z tym taka umowa byłaby potrzebna, ale czy jest możliwa, tego nie wiem" - powiedział Kaczyński.

Pytany, czy widzi chęć po stronie opozycji, by usiąść do takich rozmów, Kaczyński mówił, że "jest to pytanie do (przewodniczącego PO)Grzegorza Schetyny, on jest tutaj rozstrzygającą osobą, a także do (lidera Nowoczesnej) Ryszarda Petru". "Jeżeli oni by doszli do wniosku, że warto, to wtedy z cala pewnością do takich rozmów by doszło" - zaznaczył Kaczyński.

Jarosław Kaczyński
fot. Marek Wiśniewski
Co tam, panie, w inwestycjach?
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
×
Co tam, panie, w inwestycjach?
autor: Małgorzata Grzegorczyk
Wysyłany raz w miesiącu
Małgorzata Grzegorczyk
Najciekawsze zagraniczne inwestycje w Polsce i polskie za granicą. Gdzie powstają, ile kosztują i które firmy będą szukać wykonawców i pracowników
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane