Kara powinna zaboleć przedsiębiorcę

  • Marta Bellon
26-01-2016, 22:00

UOKiK coraz częściej obok kary finansowej nakłada na nieuczciwe firmy obowiązek rekompensaty naruszonych interesów.

Z ponad 75,5 mln zł kar nałożonych przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów w latach 2013-15, po orzeczeniach sądowych przedsiębiorcy zapłacili tylko 30,8 mln zł. Dlatego UOKiK coraz częściej zmusza nieuczciwych przedsiębiorców do rekompensowania klientom naruszenia ich interesów. Tak zwana rekompensata publiczna może przybrać formę zwrotu pieniędzy pokrzywdzonym klientom lub darmowego dostępu do usług ukaranej firmy. Często jest nakładana na nieuczciwych przedsiębiorców razem z karą finansową.

— Obniżenie kar finansowych przez sądy stanowi ważny sygnał do poszukiwania innych instrumentów mających na celu trwałe eliminowanie zjawisk antykonsumenckich. Takim instrumentem jest stosowana od niedawna przez urząd rekompensata publiczna. Spełnia ona nie tylko funkcję represyjną, bo wymaga od przedsiębiorcy poniesienia kosztów. Powoduje również, że konsumenci uzyskują bezpośrednie korzyści wypływające z naszych decyzji — mówi Dorota Karczewska, wiceprezes UOKiK.

Niedawno urząd wydał decyzję w głośnej sprawie dotyczącej nieuczciwego zagrania spółki T-Mobile. Operator podwyższył abonament o 5 zł. UOKiK stwierdził, że naruszył w ten sposób zbiorowe interesy konsumentów. W ramach zadośćuczynienia każdemu konsumentowi, który dostał informację o jednostronnej zmianie wysokości abonamentu, spółka powinna wypłacić 65 zł rekompensaty.

Operator ma też opublikować decyzję na swojej stronie internetowej. Urząd nałożył na firmę również karę finansową przekraczającą 4,5 mln zł. Decyzja nie jest prawomocna, spółka zapowiedziała odwołanie do sądu. W marcu ubiegłego roku UOKiK wydał natomiast decyzję dotyczącą jednostronnej zmiany umowy przez Canal+ w związku z podwyżką abonamentu za dostęp do kanałów telewizji satelitarnej.

Klientom, którzy nadal korzystali z telewizji, firma zobowiązała się zaproponować darmowe usługi — pakiet filmów VOD, dostęp do nowego kanału telewizyjnego lub wymianę dekodera. A tym, którzy przestali być abonentami — ofertę zawarcia umowy na specjalnych warunkach albo zwrot 43,16 zł w gotówce. To nie wszystkie przykłady zastosowania rekompensaty publicznej jako formy kary za nieuczciwe praktyki wymierzone w konsumentów.

UOKiK przypomina, że każdy konsument, który czuje się poszkodowany może starać się też o odszkodowanie indywidualnie na drodze sądowej. Konsumenci powinni być również świadomi, że po uprawomocnieniu decyzje prezesa UOKiK mają charakter prejudykatu w postępowaniu sądowym. Oznacza to, że ustalenia prezesa UOKiK co do faktu stosowania praktyki naruszającej zbiorowe interesy konsumentów są dla sądu wiążące. Nie musi on zatem prowadzić własnego postępowania dowodowego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Bellon, PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Kara powinna zaboleć przedsiębiorcę