Karen Notebook mile widziany

Kamil Kosiński
03-03-2005, 00:00

Inwestycje w GIS nie przynoszą jeszcze dużych profitów. Dlatego Techmex chce wzmocnić obecność na rynku konsumenckim.

Bielski Techmex chce zwiększyć zaangażowanie w warszawskiej spółce Karen Notebook, prowadzącej sieć salonów z komputerami przenośnymi. Na razie posiada 51,5 proc. i ma ochotę na więcej, ale raczej nie 100 proc.

— Techmex koncentruje się na rozwiązaniach mobilnych dla sektora korporacyjnego, a Karen jest naszym przyczółkiem na rynku konsumenckim. Ten zaś rośnie najszybciej — mówi Jacek Studencki, prezes bielskiej spółki.

Zgodnie z zapowiedziami, Techmex nie chce przez trzy lata wypłacać dywidendy. Sfinansowaniu operacji posłuży więc zapewne zysk firmy, który w 2004 r. wyniósł 8 mln zł (dane skonsolidowane). Przychody sięgnęły 412,3 mln zł, a wskaźnik zadłużenia spadł o blisko jedną trzecią.

Usługi GIS (systemy informacji przestrzennej) przyniosły spółce około 30 mln zł. To nieco mniej niż zakładano.

— Są planowane duże przedsięwzięcia z zakresu informacji przestrzennej, ale praktyka dowodzi, że im coś jest większe, tym mniej przewidywalne — twierdzi Jacek Studencki.

Firma zainwestowała w GIS około 70 mln zł i chce, by pieniądze się zwróciły.

— Zrealizowaliśmy 75-80 proc. celów inwestycyjnych. Zostały drobne projekty związane z pozyskiwaniem technologii do zastosowań niszowych. Nie wykluczamy drobnych przejęć w tym sektorze — mówi Jacek Studencki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Karen Notebook mile widziany