Katastrofalne wyniki festiwalu w San Remo

PAP, DI
opublikowano: 16-02-2014, 09:41

Skończcie z szastaniem pieniędzmi na festiwalu piosenki w San Remo - apeluje do telewizji RAI Trybunał Obrachunkowy, włoski odpowiednik Najwyższej Izby Kontroli. Codziennie festiwal traci prawie tyle samo pieniędzy co linie lotnicze Alitalia- około 1,3 mln euro.

Najwięcej pieniędzy pochłaniają gaże prowadzących i festiwalowych gwiazd. Honoraria te wynoszą niekiedy po kilkaset tysięcy euro.

Przed rozpoczynającą się we wtorek 64. edycją największego święta włoskiej piosenki, cieszącego się coraz mniejszym zainteresowaniem na świecie, przypomniano raport włoskiego Trybunału Obrachunkowego. Włoski odpowiednik NIK odnotował, że wprawdzie straty ostatnio maleją, to wciąż jednak są rekordowo wysokie. Obliczono, że w ostatnich trzech latach każda 5-dniowa edycja przynosiła deficyt w wysokości od około 5 do 8 milionów euro. Łączne straty wyniosły ponad 20 milionów euro, co podzielone na 15 festiwalowych dni podczas trzech edycji daje 1,34 miliona euro dziennie.

To tylko nieco mniej od tego, co traci pogrążony w kryzysie narodowy przewoźnik lotniczy Alitalia z wynikiem 1,6 miliona euro na minusie każdego dnia. W San Remo wciąż nie pomagają wpływy z reklam telewizyjnych, nadawanych podczas transmisji z teatru Ariston.

Trybunał Obrachunkowy zarzuca borykającej się z trudnościami publicznej telewizji RAI, jako głównemu organizatorowi imprezy, że wprowadzone przez nią oszczędności są nadal symboliczne i mogą być znacznie wyższe. W zeszłym roku wydano o 1,8 miliona euro mniej niż w roku poprzednim.

Najbardziej widocznym znakiem cięcia wydatków jest rezygnacja z zapraszania najdroższych gwiazd światowego formatu na rzecz włoskich piosenkarzy. W tym roku jednym z nielicznych zagranicznych artystów będzie Cat Stevens.

Festiwal piosenki w portowym mieście w Ligurii, o którym coraz mniej informują zagraniczne media, pozostaje od lat największym telewizyjnym wydarzeniem roku we Włoszech, komentowanym na pierwszych stronach gazet. Każdego wieczoru transmisję ogląda od kilku do kilkunastu milionów telewidzów.

Z Rzymu Sylwia Wysocka

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP, DI

Polecane