Kazachski Petrolinvest

Paweł Janas
opublikowano: 2008-09-16 00:00

Spółka Ryszarda Krauzego ocenia, że po wymianie akcji z Kazachami ich udział wyniesie najwyżej 40 proc.

Inwestorzy docenili nowy plan fuzji

Spółka Ryszarda Krauzego ocenia, że po wymianie akcji z Kazachami ich udział wyniesie najwyżej 40 proc.

Petrolinvest był wczoraj jedną z najlepiej zachowujących się spółek warszawskiego parkietu. 5,9-procentowy wzrost przy sporych obrotach mocno kontrastował z 3,6-procentowym spadkiem całego rynku. Spółka Ryszarda Krauzego zawdzięcza to zmianie warunków umów zawartych w styczniu i lutym, na mocy których ma zwiększyć udział w kilku kazachskich spółkach wydobywczych i usługowych. Transakcję ma opłacić akcjami nowej emisji. Ich cenę ustalono pierwotnie na 320 zł (spółki wydobywcze) i 310 zł (serwisowe) za akcję. Od tej pory minęło jednak ponad pól roku. W tym czasie kurs Petrolinvestu pikował, dlatego 12 września naftowa spółka podpisała aneksy. Cenę emisyjną obniżyła do 225 zł (dla porównania: wczoraj kurs wyniósł 130,30 zł).

— To średnia wartość notowań od stycznia-lutego. Poza tym jest to cena zbliżona do tej, po której jej akcje były dostępne w pierwszej ofercie publicznej — mówi Paweł Gricuk, prezes Petrolinvestu.

Wraz ze z zmianą ceny wzrosła liczba akcji, które mają zostać wyemitowane. Oznacza to, że wzrośnie zaangażowanie kazachskiego kapitału w Petrolinveście.

— Po sfinalizowaniu wszystkich transakcji nie przekroczy ono poziomu 40 proc. — zapewnia szef polskiej spółki.

Zdaniem analityków, jedną z bezpośrednich przyczyn modyfikacji strategicznego porozumienia z kazachskimi inwestorami jest znaczny spadek cen ropy naftowej.

— Nie zmieniają się jednak obopólne korzyści wynikające z zawartych umów. Akcjonariusze Petrolinvestu emitują walory po cenie 225 zł, a więc znacząco wyższej od ostatnich notowań. Natomiast Kazachowie uzyskują praktycznie kontrolę nad spółką giełdową zlokalizowaną w Unii Europejskiej — ocenia Rafał Salwa, niezależny analityk giełdowy.

Paweł Gricuk mówi, że

Petrolinvest najpierw zamknie transakcję z Occidental Resources, Emba Yug Nieft i Caspian Services.

— O emisji zadecyduje walne zgromadzenie, które zamierzamy zwołać na drugą połowę października. W przypadku spółek Capital Energy oraz Kazakhstancaspishelf JSC zostawiamy sobie jeszcze przestrzeń do renegocjacji. Szczególnie w przypadku Capital Energy wartość będzie uzależniona od raportu niezależnego eksperta na temat zasobów. Jeśli szybko uzgodnimy warunki, to zamknięcia transakcji dokonamy także na tym samym walnym zgromadzeniu — mówi Paweł Gricuk.