KE przyjęła strategię wspierającą społeczeństwo informacyjne

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 2005-06-06 17:40

Tworzenie nowych miejsc pracy dla osób związanych z informatyką i telekomunikacją oraz wspieranie tego sektora gospodarki to główne cele strategii "i2010 - Europejskie Społeczeństwo Informacyjne", przyjętej przez Komisję Europejską.

Tworzenie nowych miejsc pracy dla osób związanych z informatyką i telekomunikacją oraz wspieranie tego sektora gospodarki to główne cele strategii "i2010 - Europejskie Społeczeństwo Informacyjne", przyjętej przez Komisję Europejską.

Przyjęta 1 czerwca strategia ma na celu zdynamizowanie europejskiej gospodarki cyfrowej w okresie najbliższych pięciu lat - powiedział w poniedziałek PAP dyrektor Śląskiego Biura Regionalnego w Brukseli, Paweł Klimek.

Zgodnie z założeniami strategii, Komisja wspierać będzie także rozwój bezpiecznych sieci szerokopasmowych i wszelkich innych metod szybkiego przekazywania informacji.

W swojej Strategii "i2010" Komisja określiła trzy priorytety:

1. Do końca 2005 roku dostosowanie do aktualnych potrzeb przepisów prawnych dotyczących mediów audiowizualnych i komunikacji elektronicznej, a w latach 2006-2007 - modernizację  prawa autorskiego w dziedzinie informatyki.

2. Zwiększenie o 80 proc. inwestycji Unii na badania związane z technologiami informacyjno-komunikacyjnymi.

3. Promowanie uczestnictwa wszystkich obywateli w społeczeństwie informacyjnym; komisja zaproponuje plan działania w dziedzinie usług on-line ukierunkowanych na obywateli.

"Od wielu lat specjaliści mówią o dążeniu do tzw. konwergencji numerycznej, czyli współdziałania społeczeństw wymieniających się informacjami - powiedziała Viviane Reding,  eurokomisarz odpowiedzialna za społeczeństwo informacyjne i media. "Dzisiaj, obserwując telewizję w Internecie, muzykę on-line i filmy odtwarzane w telefonach komórkowych, widzimy, że konwergencja jest już faktem" - zaznaczyła.

Zdaniem pani komisarz, należy wprowadzić spójny system prawny dla gospodarki cyfrowej w Europie. Powinien on być elastyczny, ukierunkowany na potrzeby rynku teraz i w przyszłości.

Europa inwestująca rocznie na badania w zakresie informatyki i telekomunikacji około 80 euro na mieszkańca jest mocno zapóźniona w stosunku do Japonii, która inwestuje 350 euro, i Stanów Zjednoczonych, które na ten cel przeznaczają 400 euro.