KGHM chce Quadry, a skarb — dywidendy

Magdalena Graniszewska, KZ
08-12-2011, 00:00

Quadra to dla KGHM dobry ruch — zgodnie twierdzą analitycy. Czy inwestycja wpłynie na poziom dywidendy?

Rynek wciąż żyje ogłoszonym we wtorek rekordowym przejęciem przez miedziowy KGHM kanadyjskiej spółki górniczej Quadra. Transakcja ma wartość 9,4 mld zł, ale czy dojdzie do skutku? Analitycy mają rozbieżne opinie.

Kontroferta możliwa

— Zarząd KGHM jasno dał do zrozumienia, że nie będzie podwyższał ceny za Quadrę. Tymczasem stawiam 60 do 40, że pojawi się jakaś kontroferta, a to oznacza, że transakcja raczej nie dojdzie do skutku — mówi Michał Marczak, szef działu analiz DI BRE Banku. Ryzyko złożenia kontroferty bierze też pod uwagę Robert Maj, analityk KBC Securities.

— Przewiduję, że zarząd KGHM nie będzie skłonny licytować i walczyć o Quadrę. Raczej zdecyduje się wziąć karę opisaną w umowie. A kontroferty mogą się pojawić. Warto zwrócić uwagę, że średnia z wycen, przygotowanych przez kilkunastu analityków zajmujących się Quadrą, wskazuję na docelową cenę akcji na poziomie około 19 dolarów kanadyjskich (CAD). Akcjonariusze mogą więc uznać, że oferta KGHM, opiewająca na 15 CAD za papier, jest za niska. Mimo to uważam, że prawdopodobieństwo dojścia transakcji do skutku jest wysokie — uważa Robert Maj. W kontrwezwanie nie wierzy Paweł Puchalski, szef analityków w DM BZ WBK.

— Uważam, że prawdopodobieństwo dojścia transakcji do skutku jest wysokie. Osobiście nie wierzę w żadną kontrofertę — deklaruje Paweł Puchalski. George Topping, analityk Stifel Nicolaus, przewiduje tymczasem, że KGHM byłby skłonny podwyższyć ofertę o ok. 10 proc. Przypuszcza też, że pojawią się konkurencyjne oferty, np. od Vale, który eksploatuje kopalnie w Sudbury (Ontario), lub od Antofagasty, największego gracza na rynku górniczym w RPA (powinien być zainteresowany aktywem Sierra Gorda), albo od jakiejś firmy z Chin.

Synergie są odległe

Analitycy są jednak zgodni, że przejęcie Quadry, zajmującej się wydobyciem i produkcją miedzi, niklu, złota, platyny i palladu w kopalniach w USA, Chile i Kanadzie, jest dla KGHM strategicznie korzystnym ruchem.

— Problemem jest jednak to, że korzyści z tej transakcji pojawią się dopiero za kilka lat — uważa Michał Marczak.

— Jeśli chodzi o synergie, to w długim terminie można się spodziewać spadku kosztów wydobycia miedzi, ale najwcześniej w 2014 r. W krótkim te koszty wzrosną, bo nie będą jeszcze działały kopalnie przygotowywane do eksploatacji, czyli m.in. Sierra Gorda. Niewykluczone też, że po transakcji pojawią się też dodatkowe synergie, o których na razie zarząd KGHM jeszcze nie mówi — dodaje Robert Maj.

Skarb ma potrzeby

Czynnikiem ryzyka może też się okazać kwestia uzyskania zgody skarbu

państwa na transakcję. Herbert Wirth, prezes KGHM, sygnalizował wprawdzie, że uzyskał już wszelkie zgody korporacyjne, ale jednocześnie rząd przyjął projekt budżetu na 2012 r. W dochodach uwzględniona została kwota aż 8 mld zł z tytułu dywidend uzyskanych ze spółek nadzorowanych przez resort skarbu.

To będzie dywidendowy rekord — kolejny po tegorocznym, w którym skarb chwali się wpływami przekraczającymi 5,1 mld zł. Z naszych wyliczeń, opartych na średniej prognoz analityków dla dziesięciu giełdowych spółek z portfela resortu skarbu (patrz infografika), wynika, że skarb może liczyć na wpływ ok. 5,44 mld zł dywidendy — w tym zaledwie 1,1 mld zł z przekraczającego 9 mld zł zysku KGHM.

Do wykonania budżetowego planu brakuje 2,5 mld zł. Wątpliwe, by tę lukę wypełniły mniejsze spółki skarbowe. W tej sytuacji skarb może wyciągnąć do miedziowego giganta rękę po więcej pieniędzy. Alarmujący jest przy tym raport BNP Paribas. Bank stwierdza, że „KGHM był dużym sprzedawcą obcych walut uzyskanych z eksportu i przejęcie Quadry jest negatywne dla bilansu płatniczego Polski (odpływ waluty = brak napływu).

Wygląda na to, że KGHM wydała właśnie resztę posiadanych rezerw gotówkowych, co oznacza, że nie będzie miała środków na wypłatę dywidendy rządowi”. Skarb tchnie jednak spokojem.

— Jesteśmy przekonani, że planowane 8 mld zł uda się zebrać bez uszczerbku dla sytuacji poszczególnych spółek — mówi Maciej Wewiór, rzecznik resortu skarbu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska, KZ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / KGHM chce Quadry, a skarb — dywidendy