Kids&Co. chce do szkoły

opublikowano: 03-09-2018, 22:00

3 września spółka podwoi liczbę przedszkoli i żłobków. Plany na wrzesień 2019 są jeszcze bardziej ambitne

12 proc. pracowników wśród najważniejszych benefitów, których oczekują od pracodawcy, wymienia zapewnienie przedszkola lub żłobka dla dziecka, wynika z badania Pracuj.pl. Niestety, takie luksusy oferuje tylko 2 proc. pracodawców. To się jednak zmieni — przynajmniej sądząc po planach Kids&Co., która tworzy firmowe i zlokalizowane w biurowcach przedszkola i żłobki.

Jak ktoś się zna na pieczeniu chleba, nie musi się znać na prowadzeniu przedszkola. Dlatego oferujemy pracodawcom 100-procentowy outsourcing — przygotowujemy biznesplan, projektujemy, koordynujemy budowę, zatrudniamy kadrę, rejestrujemy i otwieramy w ich imieniu przedszkola. Nie mamy w Polsce konkurencji, bo inne firmy albo tylko doradzają, albo są tylko operatorami — mówi Karina Trafna, założycielka i prezes Kids&Co.
Zobacz więcej

FULL SERVICE:

Jak ktoś się zna na pieczeniu chleba, nie musi się znać na prowadzeniu przedszkola. Dlatego oferujemy pracodawcom 100-procentowy outsourcing — przygotowujemy biznesplan, projektujemy, koordynujemy budowę, zatrudniamy kadrę, rejestrujemy i otwieramy w ich imieniu przedszkola. Nie mamy w Polsce konkurencji, bo inne firmy albo tylko doradzają, albo są tylko operatorami — mówi Karina Trafna, założycielka i prezes Kids&Co. Fot. Tomasz Pikuła

Milowe kroki

— Dziś otwieramy pięć nowych placówek, czyli podwajamy ich liczbę. To dla nas przełomowy rok — mówi Karina Trafna, prezes Kids&Co., która w 2006 r. otworzyła z mężem prywatne przedszkole osiedlowe, a w 2011 r. założyła Kids&Co.

To w owym roku w życie weszły zmiany w ustawie o opiece nad dziećmi do lat trzech umożliwiające zwiększenie zakładowego funduszu świadczeń socjalnych na żłobek o 7,5 proc.

Przedszkola prowadzone przez Kids&Co. ruszają dziś przy Fabrykach Mebli Forte w Suwałkach, w biurowcu West Link dla dużego wrocławskiego pracodawcy, w biurowcach Generation Park X w Warszawie i Sagittarius Business House we Wrocławiu oraz kompleksie Enterprise Park w Krakowie. W przypadku Forte to już drugie przedszkole założone przez spółkę, pierwsze działa w Ostrowi Mazowieckiej. W Warszawie funkcjonują dwie placówki Kids&Co. w biurowcach, a w Łodzi dwie ma Infosys.

Przepis na zdrowie

Kids&Co. prowadzi przedszkola w dwóch modelach: otwartym, w biurowcach lub na wyłączność pracodawców. W drugim przypadku w budowę placówek inwestują pracodawcy, a spółka jest operatorem. Firmy współfinansują pracownikom czesne, dzięki czemu często płacą oni mniej niż w państwowym przedszkolu. Stać na nie zarówno menadżerów, jak i pracowników produkcyjnych. W przypadku własnych placówek w biurowcach Kids&Co.inwestuje po 0,5-1 mln zł. Wszystkie przedszkola mają podobny design. Co ważniejsze — we wszystkich funkcjonuje ten sam autorski program Dwujęzyczny świat dzieci, w ramach którego jeden z dwóch wychowawców posługuje się wyłącznie językiem angielskim, dzięki czemu mali absolwenci mówią płynnie w języku Szekspira. Spółka ma też własny program żywienia dzieci według podnoszącej odporność diety makrobiotycznej opartej na sezonowych owocach i warzywach, rybach, a także kaszach.

— W lutym ubiegłego roku w żłobku w Łodzi, które dostało unijne dofinansowanie, odbywała się kontrola. Urzędnicy byli bardzo zdziwieni, że wszystkich 50 dziecibyło tego dnia zdrowych — wspomina Karina Trafna.

Jeszcze szybciej

Po przełomowym 2018 r. spółka nie osiądzie na laurach.

— W planach mamy otwieranie 8-10 placówek rocznie. W przyszłym roku na pewno uruchomimy przedszkole w biurowcu Imagine w ścisłym centrum Łodzi oraz przyzakładowe przedszkole dla jednej z poznańskich firm. Jesteśmy zainteresowani całą Polską, ale najmocniej będziemy się rozwijać tam, gdzie już jesteśmy — mówi prezes Kids&Co.W ciągu dwóch lat spółka zrobi dalszy krok w edukacji.

— Bardzo poważnie rozważamy otwarcie szkół podstawowych zlokalizowanych w pobliżu naszych przedszkoli. Dzieci, które kończą naszą edukację przedszkolną, swobodnie porozumiewają się po angielsku, a potem trafiają do podstawówek, w których znów zaczynają naukę od alfabetu. Dzieci w naszych żłobkach często najpierw zaczynają mówić po angielsku, a potem po polsku. Widujemy rodziców, którzy w specjalnym kąciku doszkalają się z angielskiego, czytają słówka, żeby zrozumieć dzieci — mówi Karina Trafna.

Ze szkolnym projektem Kids&Co. ruszy w ciągu dwóch lat.

— Jedna ze szkół miała ruszyć w tym roku, ale projekt się przesunął. Wybudowanie podstawówki to dłuższe zadanie, mamy wybrane dwa miejsca, ale prace potrwają co najmniej 18 miesięcy — mówi prezes Kids&Co.

Dotychczas spółka, która w ubiegłym roku miała nieco ponad 6 mln zł przychodów i 735 tys. zł zysku, finansowała inwestycje samodzielnie, ale niewykluczone, że to się zmieni: trwają rozmowy z potencjalnym partnerem finansowym. © Ⓟ

OKIEM EKSPERTA

Działać jak Henry Ford

MAGDA STAWSKA, starszy menedżer w dziale usług doradczych w KPMG w Polsce

W Polsce 76 proc. placówek opieki i edukacji dla najmłodszych jest prywatnych. Od 2016 r. w przypadku prowadzenia zakładowego przedszkola lub żłobka pracodawcy mogą zaliczyć to do kosztów uzyskania przychodów (400 zł miesięcznie od dziecka w przypadku żłobka, 200 zł w przypadku przedszkola). Taka sama zasada działa w przypadku dofinansowywania czesnego dla dzieci pracowników w innych niż firmowych żłobkach czy przedszkolach. Zakładowe przedszkola prowadzą np. Nivea (Poznań), Philip Morris (Kraków), TVN (Warszawa), Weldon (Dębica), ArcelorMittal Poland (Dąbrowa Górnicza).

W USA firmowe przedszkola prowadzi zaledwie 7 proc. pracodawców. Dużą popularnością cieszą się przedszkola w formie franczyzy, co nie jest jeszcze zauważalnym trendem w Polsce. Jedna z największych firm w USA — Kiddy Academy, ma 247 placówek działających w oparciu o franczyzę. W Warszawie 12 przedszkoli ma Pomarańczowa ciuchcia, która współpracuje z firmami zatrudniającymi powyżej 200 pracowników. Pojawienie się w ofercie zatrudnienia benefitu w postaci klubu dziecięcego, żłobka czy przedszkola może okazać się zachętą przyciągającą pracowników. Sprawdza się podejście Henry’ego Forda, który uważał, że należy zadbać o każdy szczegół życia prywatnego pracownika, by był lojalny i wydajny.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Kids&Co. chce do szkoły