Kiedy wyjechali na wyniosłość drogi oczom ich ukazał się..

Bartosz Sawicki Dom Maklerski TMS Brokers S.A.
opublikowano: 20-09-2019, 10:12

Sytuację na rynku można opisać parafrazą dialogu z kultowej komedii „Nic śmiesznego”. Inwestorzy wyczekiwali na posiedzenie FOMC, jako na wydarzenie, które może nadać kierunek rynkom. Za wniesieniem drogi jest jednak zupełnie nie to czego oczekiwali a właściwie nie ma nic.

Innymi słowy: stanowisko mocno podzielonego FOMC nie rozjaśnia perspektyw dolara, rynków długu i akcji. Wszystko zależeć będzie teraz od danych i rozwoju negocjacji handlowych. Przede wszystkim należy zwrócić uwagę, czy słabość sektora przemysłowego nie rozlewa się na usługi. Należy monitorować też kondycję sprzedaży detalicznej i siłę inflacji bazowej – optymizm Fed bazował właśnie na kondycji tych dwóch sfer. Najwyższą rangę utrzymają też publikacje z rynku pracy. Hamujące tempo tworzenia nowych etatów (średnio około 220 tys. miejsc pracy w 2018 i nieco ponad 150 w 2019 roku) zdaniem części decydentów wymaga reakcji.
Warto podkreślić, że choć rynki bardzo dalekie są od paniki takiej jak w sierpniu, to wciąż napływają niepokojące sygnały, że przedłużający się spór i irytująca niepewność z każdym miesiącem mocniej odciskają piętno na globalnym wzroście.

W tym tygodniu OECD mocno ścięła prognozy ogólnoświatowej gospodarki na 2020 prognozując tarapaty m.in. Indii czy Brazylii, czyli ważnych przedstawicieli koszyka emerging markets. FedEx, którego kondycja jest często określana mianem pulsu koniunktury zrewidował projekcje swoich wyników finansowych, co przełożyło się na potężny, sięgający  kilkunastu procent spadek kursu ma nowojorskiej giełdzie.

Zakładamy, że stopy procentowe będą w tym roku nadal obniżane. W dużej przestrzeni do działania władz monetarnych upatrujemy słabości dolara. W naszym scenariuszu bazowym widzimy kolejną odsłonę zwyżek cen złota, chociaż pewnie będzie ona mniej dynamiczna niż wystrzał z poprzedniego roku. W najbliższym czasie powinna być utrzymana presja na waluty antypodów, szczególnie dolara australijskiego, w którego uderzy cięcie stóp przez RBA. Spodziewamy się również spadkowej korekty USD/JPY. Bardzo sceptycznie podchodzimy zarazem do możliwości kontynuowania rajdu przez główne indeksy giełdowe. W przypadku EUR/USD, który podlega tendencji horyzontalnej widzimy potencjał do wznoszenia się na wyższe pułapy. Tempo tej tendencji będzie warunkowe informacjami z gospodarki Eurolandu. Oznacza to, że należy uzbroić się w cierpliwość.

251dc9e0-90f6-11e9-bc42-526af7764f64
To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bartosz Sawicki Dom Maklerski TMS Brokers S.A.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu