Kierowca potrzebny od zaraz

opublikowano: 30-05-2019, 22:00

Rośnie problem branży transportowej ze znalezieniem rąk do pracy. To wpłynie na wzrost cen przewozów.

Brak kierowców pojazdów ciężarowych to obecnie największe wyzwanie polskich firm transportowych — wynika z badania Ogólnopolskiego Centrum Rozliczania Kierowców (OCRK). Ponad połowa przedsiębiorstw z tej branży ma problem ze znalezieniem rąk do pracy. Jak wynika z raportu PwC dotyczącego rynku pracy kierowców w Polsce, w naszym kraju brakuje ok. 100 tys. takich pracowników, a rocznie z zawodu odchodzi ok. 25 tys. osób.

Zobacz więcej

TIR

Marek Wiśniewski/Puls Biznesu

— W 99 proc. firm przewozowych brakuje przynajmniej jednego pracownika z uprawnieniami do prowadzenia pojazdu. Aż 36 proc. kierowców potrzebuje maksymalnie tygodnia, żeby znaleźć nową pracę. Dokładnie tyle samo ankietowanych deklaruje, że otrzymuje propozycje pracy od konkurencji. Natomiast 46 proc. przewoźników znajduje pracownika w ciągu miesiąca, a dla aż 31 proc. pracodawców z tej branży zajmuje to nawet kwartał — mówi Kamil Wolański, ekspert OCRK.

Zwraca uwagę, że kierowca to zawód starzejący się. Średni wiek polskich kierowcówwynosi 42 lata. Co prawda przewoźnicy zachęcają młodych ludzi do pracy za kierownicą ciężarówki — prawie 95 proc. zatrudnionych ma umowę o pracę, a płaca w tym zawodzie jest wyższa niż średnia krajowa i wynosi minimum 5 tys. zł netto.

— Jednak to wciąż za mało, żeby przyciągnąć młodszych pasjonatów pracy w transporcie — mówi Kamil Wolański.

Jego zdaniem skutki deficytu kierowców odczujemy wszyscy. Spowoduje to wzrost cen przewozu towarów, które przełożą się na ogólne podwyżki stawek produktów transportowanych ciężarówkami, w tym głównie żywności. Problemem będą też opóźnienia w dostawach.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sylwia Wedziuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu