Kierowcy bez polis kosztują coraz więcej

MGA
opublikowano: 2013-03-04 13:54

Prawie 70 mln zł kosztowali Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny kierowcy bez ważnego ubezpieczenia OC.

Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny (UFG) – instytucja powołana do wypłaty odszkodowań za wypadki spowodowane przez nieubezpieczonych kierowców – coraz częściej sięga do kieszeni. W ubiegłym roku wypłaciła blisko 70 mln zł świadczeń, czyli o 12 mln zł więcej niż w 2011 r. Najmocniej jej portfel obciążają rosnące szkody osobowe. W ubiegłym roku ich wartość wzrosła o 10 mln zł.

- Wyższe wypłaty za szkody osobowe to przede wszystkim wynik wprowadzenia przed kilku laty do polskiego prawa zadośćuczynienia za śmierć osoby bliskiej. Jeszcze niedawno w Polsce, inaczej niż w zachodniej Europie, wyższe były odszkodowania za zniszczone auto niż za szkody osobowe. Teraz jednak proporcje odwracają się –– mówi Elżbieta Wanat-Połeć, prezes UFG.

Do funduszu wpływa coraz więcej spraw z szkodami osobowymi o wartości ponad 50 tys. zł. O ile w 2011 r. było ich blisko 100, to w ubiegłym już ponad 150. Coraz częściej też w postępowaniach sądowych zapadają wyroki przyznające bardzo wysokie odszkodowania tytułem zadośćuczynienia, przekraczające jednostkowo 200 tys. zł. W ubiegłym roku UFG wypłacił trzynaście takich odszkodowań, na łączną kwotę 3,6 mln zł.

Elżbieta Wanat-Połeć zwraca uwagę także na inny negatywny czynnik, wpływający na finanse kierowanej przez nią instytucji. Spada dynamika wzrostu składki z obowiązkowego OC zbierana przez ubezpieczycieli. Z danych UFG wynika, że w 2012 r. z ubezpieczeń komunikacyjnych OC ubezpieczyciele zebrali 8,76 mld zł składki, podczas gdy rok wcześniej — 8,45 mld zł.

Tymczasem UFG finansuje się z części składek z OC komunikacyjnego. Trafia do niego 1 proc. brutto ceny polisy. Dlatego też w grudniu rada i zarząd funduszu podjęli decyzję o podniesieniu składki do 1,3 proc. Ostateczną decyzję o podwyżce podejmie resort finansów po konsultacjach z Komisją Nadzoru Finansowego.

Według szacunków UFG, po polskich drogach porusza się około ćwierć miliona pojazdów bez polisy OC.