Od jesieni ’98 tj. od czasu kryzysu rosyjskiego kurs Wilbo jest zamknięty w długoterminowym trendzie bocznym ograniczonym wartościami 3,3-2,2. Stwarza to okazję do średnioterminowych inwestycji sprowadzających się do kupowaniu jak najbliżej wsparcia i sprzedawaniu jak najbliżej oporu. Obecną zwyżkę można sklasyfikować jako wzrost po wykonaniu ruchu powrotnego do przełamanej w kwietniu br. rocznej linii bessy. Wydaje się, że bykom wystarczy sił by dotrzeć do długoterminowego oporu.
Sprzyjają temu dobry klimat dla średnich spółek (prawdopodobnie zyski z dużych spółek są obecnie reinwestowane) oraz wracający sentyment do branży spożywczej (Sokołów, Rolimpex, Żywiec) z wyjątkiem przeceniającej się za sprawą Mieszka i Jutrzenki branży cukierniczej.