Nadzór nałożył na spółkę karę wysokości 350 tys. zł za to, że nie poinformowała o pożyczce akcji.
Wczoraj Komisja Nadzoru Finansowego (KNF) ukarała Centrozap za niedopełnienie obowiązków informacyjnych. Kara sięga 350 tys. zł. Chodzi o sporządzenie nierzetelnego — według KNF — raportu bieżącego nr 80/2009 z 9 lipca 2009 r. Nie zawierał on "informacji, że elementem niezbędnym do realizacji zaangażowania kapitałowego była również umowa pożyczki akcji".
Chodzi o dokapitalizowanie Centrozapu kwotą 75 mln zł przez amerykański fundusz GEM i związaną z tym pożyczkę akcji Centrozapu. Katowicka firma zbiera bowiem pieniądze na budowę fabryki przerobu drewna w Rosji, gdzie ma koncesję na eksploatację lasów.
— Z pokorą przyjmuję werdykt, ale będziemy odwoływać się zarówno do KNF, jak i sądu administracyjnego — mówi Ireneusz Król, prezes Centrozapu.
Podkreśla, że o zasadach i kosztach transakcji firma informowała i w komunikacie, i w mediach.
KNF zarzuca też Centrozapowi nieprzekazanie do publicznej wiadomości informacji o zawarciu ze spółkami Predin Inwest i CMS umów subskrypcji i pożyczki akcji, spełniających — zdaniem KNF — kryteria umowy znaczącej. Zobowiązała również Centrozap do przekazania do publicznej wiadomości informacji o przedmiocie i stronach umów pożyczek, o kosztach Centrozapu na rzecz pożyczkodawców itp.