"Kocham Cię, Polsko" — tak brzmi tytuł teleturnieju emitowanego w Telewizji Polskiej, który zdobył nietypowych sponsorów — Komisję Nadzoru Finansowego (KNF) i Urząd Regulacji Energetyki (URE). "Puls Biznesu" postanowił wyjaśnić, ile i dlaczego instytucje publiczne wydają na sponsorowanie programu, który — choć przyświeca mu misja edukacyjna — ma charakter rozrywkowy.
— To element szerszej kampanii, która pełną parą ruszy pod koniec lipca. Będziemy w niej promować możliwość zmiany sprzedawcy energii elektrycznej. W ramach kampanii wykupiliśmy m.in. dwa odcinki serialu "M" jak miłość", w których scenariusz zostaną wplecione wątki związane ze zmianą sprzedawcy. Będziemy też promować tę idę w RMF, na bilboardach i w ulotkach — wyjaśnia Agnieszka Zawartko, dyrektor gabinetu prezesa URE.
Dodaje, że sponsoring jednego odcinka teleturnieju "Kocham Cię, Polsko" to bonus, który wytargował urząd w ramach większej transakcji z telewizją publiczną.
Inny charakter ma współpraca z teleturniejem KNF. Objęła aż 13 audycji. Komisja pomogła ułożyć po dwa pytania do każdej.
— W każdej znajdują się treści o charakterze edukacyjnym z zakresu rynku finansowego. Treści są konsumenckie, adresowane do osób, które nie specjalizują się w zagadnieniach ekonomicznych i finansowych — twierdzi Łukasz Dajnowicz, rzecznik KNF.
Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu"