W środę cena koksu z kontraktów terminowych notowanych na giełdzie w Dalian wzrosła o 4,1 proc. do 1535 juanów za tonę. To najwyższa cena dla wiodącego kontraktu od listopada 2016 roku.
Koks drożeje, bo o ok. 80 proc. spadła od października liczba ciężarówek przywożących go z Mongolii z powodu zaostrzenia restrykcji i kontroli granicznych w związku z nasileniem pandemii w tym kraju. Stało się to w momencie, kiedy Chiny z przyczyn politycznych niemal całkowicie ograniczyły import koksu z Australii, która należała do jego największych dostawców.