To kolejny dzień przeceny na rynkach akcji w Europie. W poniedziałek Stoxx Europe 600 spadł najmocniej w tym miesiącu. Dzień później podaż nadal przeważała przez całą sesję. Największa była w ostatniej części notowań pod wpływem doniesień o wyraźnych spadkach indeksów w USA. Rentowności obligacji państw strefy euro spadały we wtorek. Niemieckich bundów o ponad 11 pkt. bazowych do 2,406 proc.
Inwestorzy obawiają się pogorszenia sytuacji gospodarczej m.in. z powodu słabości gospodarki Chin, której ożywienie miało pomóc utrzymać globalny wzrost gospodarczy. We wtorek rozczarowanie wywołała wiadomość o mniejszej niż oczekiwano obniżce stóp przez bank centralny Chin, co oznacza słabszą stymulację. Inwestorzy dowiedzieli się także o dużo większym niż oczekiwano spadku inflacji cen produkcji w Niemczech. Może to oznaczać wolniejszy wzrost przychodów spółek. Do spadków cen akcji przyczynić się mogła także obawa wzrostu zmienności w najbliższych dniach w związku z planowanymi wystąpieniami szefa Fed przed komisjami Izby Reprezentantów i Senatu.

Podaż przeważała w 18 z 19 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej taniały spółki surowcowe (-2,2 proc.), motoryzacyjne (-1,4 proc.) i naftowe (-1,35 proc.). Najmniejsze spadki notowały segmenty spółek turystyczno-wypoczynkowych (-0,2 proc.) i ochrony zdrowia (-0,1 proc.). Jako jedyny rósł segment użyteczności publicznej (0,7 proc.).
W Londynie FTSE100 spadł o 0,25 proc. Najmocniej taniał w indeksie gigant surowcowy Anglo American (-4,0 proc.).
W Paryżu CAC40 stracił 0,3 proc. Taniały akcje 29 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej spadał kurs Renault (-3,8 proc.).
We Frankfurcie DAX poszedł w dół o 0,55 proc. Spadła wartość 28 z 40 niemieckich blue chipów. Liderem zniżek był motoryzacyjny koncern Continental (-3,2 proc.).
