Kolejny etap ewolucji handlu

Maciej Żurawek, dyrektor departamentu rozwoju produktu i wsparcia sprzedaży w Citi Handlowy, Partner konferencji: Citi handlowy
13-06-2018, 22:00

Kiedy uświadomimy sobie, że dziś na świecie mamy blisko 4 mld konsumentów z dostępem do internetu, w pełni widać potencjał kryjący się pod hasłem eCommerce.

Kiedy uświadomimy sobie, że dziś na świecie mamy blisko 4 mld konsumentów z dostępem do internetu, w pełni widać potencjał kryjący się pod hasłem eCommerce. Citi Handlowy jest jednym z banków, który jako pierwszy zaoferował kompleksowe wsparcie dla firm i przedsiębiorstw działających online, pozwalające im się skupić na tym, co najważniejsze — czyli na rozwoju biznesu.

Podmioty eCommerce, mimo że działają pod jednym szyldem, są różnorodne — znajdziemy tu firmy, które zaczynały od działalności „analogowej”, a w trakcie rozwoju marki przenoszą część działalności do online, oraz przedsiębiorstwa startujące od razu w internecie i skupiające się wyłącznie na tym polu. Druga linia podziału to B2C lub B2B, czyli według finalnego odbiorcy produktu czy usługi. Stąd nasz bank podszedł do tego segmentu trochę, jak zwykło się to mówić o... fintechu. Skupił się na diagnozie potrzeb danej marki — nie ma mowy o jednej gotowej ofercie i stałym zakresie usług, jest za to elastyczne podejście, pozwalające indywidualnie zaprojektować pakiet rozwiązań adresujących potrzeby danej firmy.

Wprawdzie każdy funkcjonujący w tej branży model ma fundamentalne elemety, takie jak szybki i sprawny system dostaw, wygląd platformy sprzedażowej, przyjazne dla odbiorcy reklamy czy bezpieczne płatności online. Ale niemal na każdym z tych poziomów pojawiają się warianty multiplikujące liczbę decyzji, z jakimi styka się przedsiębiorca. Tylko w naszym kraju klienci sklepów internetowych mają do wyboru kilka form płatności. Poza strumieniem płatności do zarządzenia pozostaje ekosystem zwrotów, a właściwe zarządzanie tym obszarem często stanowi o podstawowej przewadze rynkowej danego podmiotu.

W rozmowach z klientami jako krytyczna dla dynamicznego i niezagrożonego wzrostu międzynarodowego wraca sprawna infrastruktura płatniczo-rozliczeniowa, dopasowana do profilu działalności i lokalizacji geograficznej. Moment, gdy firma zaczyna skalować biznes i wkracza na nowe rynki, to test dla sprawności operacyjnej małego zespołu, gdy przestaje być możliwe manualne zarządzanie transakcjami. Tu ze swoimi wsparciem wkracza Citi Handlowy i pozwala płynnie kontynuować ścieżkę wzrostu dzięki jednej platformie agregującej rachunki płatnicze w różnych krajach, wiodącej gamie walut FX oraz mechanizmowi generującemu ceny w lokalnych walutach na stronie www klienta.

Citi Handlowy integruje system bankowy z księgowością przedsiębiorstwa, a w efekcie całość masowych płatności, niezależnie, czy klient dokonał transakcji kartą kredytową na stronie www, czy płacił gotówką przy odbiorze u kuriera, wraz ze strumieniem zwrotów, które wpływają w dwutygodniowych cyklach, staje się przejrzysty i uporządkowany. Zastosowany przez nas mechanizm rekonsyliacji pozwala uporać się ze skalą tych przepływów niezależnie od źródła, formy płatności czy waluty, w jakiej została dokonana. Tym samym, zamiast kilku czy nawet kilkudziesięciu osób, zależnie od skali prowadzonego zespołu, firma zyskuje automatyczne rozwiązania oraz przestrzeń do inwestycji w nowe biznesy. Według danych Eurostatu, w minionym roku prawie siedmiu na 10 internautów dokonało zakupów online. Prognozy zakładają dalszą wysoką dynamikę tego rynku, i my jesteśmy gotowi by ambicje firm wspierać.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maciej Żurawek, dyrektor departamentu rozwoju produktu i wsparcia sprzedaży w Citi Handlowy, Partner konferencji: Citi handlowy

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Kolejny etap ewolucji handlu