Kolejny poślizg przetargu

Mariusz Zielke
opublikowano: 2005-05-06 00:00

O miesiąc przesunięto termin składania ofert na dostawę 70 tys. komputerów dla szkół. Powodem jest spór o procesory.

W drugiej połowie maja do resortu edukacji mają wpłynąć oferty w największych w historii przetargach na dostawy komputerów dla szkół. Pierwotnie termin nadsyłania ofert upływał 22 kwietnia, potem przesunięto go na koniec ubiegłego miesiąca. Według nieoficjalnych informacji, powodem poślizgu są kontrowersje dotyczące specyfikacji przetargowej.

AMD kontra Intel

— Chodzi o zapisy dotyczące procesorów, które w tej chwili są korzystniejsze dla firmy Intel (producenta procesorów Pentium). Dlatego zainterweniował AMD, który chce takiego opisu wymaganego procesora, by móc rywalizować z Intelem — wyjaśnia nasz informator zbliżony do przetargu.

Nie udało nam się potwierdzić tej informacji ani w AMD, ani w resorcie edukacji.

Wcześniej kontrowersje wzbudzał inny zapis specyfikacji — wymóg zapasowego BIOS (systemu operacyjnego) na płycie głównej. Zdaniem wielu specjalistów, taki wymóg jest zbędny, niekorzystny dla zagranicznych dostawców i może ograniczać konkurencję. Do komisji przetargowej wpłynął protest w tej sprawie, ale został odrzucony. Protestujący nie odwołał się do UZP.

Część tortu

Przetargi dla szkół wzbudzają dużo emocji ze względu na wartość. Resort edukacji zamawia około 70 tys. komputerów dla 5 tys. pracowni wraz z oprzyrządowaniem i urządzeniami peryferyjnymi (skanery, drukarki, projektory). Wartość przetargów ocenia się na grubo ponad 200 mln zł. A to dopiero początek wielkich zamówień. Przy współfinansowaniu z funduszy unijnych do polskich szkół do końca 2006 r. ma trafić sprzęt komputerowy za 1,5 mld zł. W sumie nowoczesny sprzęt dostanie 20 tys. placówek. W komputery zostanie również wyposażonych 15 tys. bibliotek szkolnych i pedagogicznych. Każda pracownia komputerowa w szkole będzie składać się z 10 do 20 komputerów, serwera, notebooka, wideoprojektora, skanera i drukarki sieciowej.