Kołodko - podatek od zysków z giełdy możliwy od 2004 r

opublikowano: 2003-01-29 10:00

Według wicepremiera Grzegorza Kołodki ‘prawie nic’ nie przemawia za tym, aby nie pobierać podatku od giełdowych zysków od początku przyszłego roku. Szef resortu finansów zaznaczył, że decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła. Podkreślił jednocześnie, że wprowadzenie podatku od zysków kapitałowych jest częścią reformy systemu podatkowego.

- Wprowadzenie podatku od zysków kapitałowych nastąpi najprawdopodobniej od nowego roku, ale ostatecznych decyzji w tej sprawie nie ma. Będą one przedstawione wraz z pakietem ustaw reformujących finanse publiczne i wstępnymi założeniami do przyszłorocznego budżetu – mówił w środę Grzegorz Kołodko w Sygnałach Dnia w I PR Polskiego Radia.

Wicepremier Kołodko powiedział, że resort finansów zastanawia się obecnie nad tym, czy są powody ‘żeby nie pobierać tego podatku należnego ustawowo’. Jego zdaniem, nie ma wielu powodów, aby tego nie czynić.

- Może jeszcze w jakimś stopniu tylko to, że jest słaba koniunktura gospodarcza i chcemy zachęcać do inwestowania – powiedział.

W poniedziałek, w wywiadzie udzielonym TVP wicepremier Kołodko mówił, że opodatkowanie dochodów giełdowych to tylko kwestia czasu. Twierdził jednocześnie, że nie musi do tego dojść już w 2004 roku.

Zdaniem analityków, opodatkowanie zysków z transakcji giełdowych może zaszkodzić polskiemu rynkowi, podobnie jak stało się to na Węgrzech. Konsekwencją obciążenia inwestorów podatkiem był spadek obrotów. Skłoniły to władze do rezygnacji z tego pomysłu.

GPW już zwróciła się do Ministerstwa Finansów o przedłużenie zwolnienia dochodów giełdowych z opodatkowania do końca 2004 roku.

MD, Reuters, IAR