Komentarze japońskich polityków osłabiły kurs jena

opublikowano: 2001-08-10 17:43

NOWY JORK (Reuters) - W piątkowe popołudnie kurs jena, który dzień wcześniej wzrósł do najwyższego od dwóch miesięcy poziomu wobec dolara, stracił nieznacznie, ponieważ japońscy politycy nie ocenili zbyt pozytywnie ostatniego wzrostu kursu waluty.

W piątek minister finansów Japonii Masajuro Shiokawa stwierdził, że czwartkowy spadek dolara do najniższego poziomu wobec jena "nie był normalny", a na rynku doszło do "manipulacji".

Równocześnie czołowych polityków odpowiedzialny za finanse kraju Haruhiko Kuroda powiedział, że kurs japońskiej waluty nie powinien rosnąć, ponieważ druga gospodarka świata jest w bardzo trudnej sytuacji.

Zdaniem Johna McCarthy z ING Barings podstawy japońskiej gospodarki nie dają wprawdzie powodów do zwyżki kursu jena, jednak osłabienie się dolara wobec wszystkich głównych walut świata powoduje, że jen rośnie.

Do godziny 17.40 czasu warszawskiego dolar wzrósł do 122,01 jena, a za euro płacono 89,43 centa.

Obserwatorzy rynku zwracają uwagę na wyraźną zmianę nastroju inwestorów wobec dolara. Sytuacja na rynku zaczęła pogarszać się w środę, gdy Fed opublikował bardzo pesymistyczny raport na temat stanu gospodarki USA.

Chociaż ostatnie dane makroekonomiczne z Europy mogą sugerować, że spowolnienie gospodarcze nie ogranicza się do Stanów Zjednocznych to tylko w tym tygodniu euro podrożało o półtora centa.

Jednak cześć analityków nadal sceptycznie odnosi się do ostatniego wzrostu kursu europejskiej waluty.

"Nad gospodarką Europy wisi jeszcze wiele znaków zapytania. Trzeba również pamiętać, że euro już wiele razy próbowało umocnić się wobec dolara, lecz te próby się nie powiodły" - powiedziała Lara Rahme z Brown Brothers w Nowym Jorku.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))