Komisja mówi trzy razy tak

Kamil Zatoński
01-12-2004, 00:00

Od wczoraj w publicznym obrocie są trzy nowe spółki: Ciech, Eurocash i Zelmer. Wartość ich ofert przekroczy 600 mln zł.

Ciech i Zelmer przebyły długą drogę do upublicznienia. Choć ich prospekty już kilka miesięcy temu trafiły do Komisji Papierów Wartościowych i Giełd (KPWiG), to dopiero na wczorajszym posiedzeniu urzędnicy komisji otworzyli im drogę na warszawską giełdę. Zielone światło otrzymał też Eurocash, spółka zarządzająca siecią hurtowni dyskontowych i franczyzodawca lokalnych sklepów „abc”.

Muszą poczekać

Blisko wyjścia z komisji były też prospekty Polmosu Lublin, Złomrexu i Śrubexu.

— Jeszcze w poniedziałek uzupełnialiśmy prospekt. Trudno powiedzieć, dlaczego „spadliśmy” z posiedzenia KPWiG — mówi osoba związana z emisją Polmosu.

W podobnym tonie wypowiada się przedstawiciel Złomrexu. Spółki te będą musiały nanieść jeszcze poprawki i być może w trybie obiegowym dostaną wkrótce zgodę na wprowadzenie akcji do obrotu. Komisja nie wykluczyła także, że ze względu na potrzeby rynku, zorganizuje dodatkowe posiedzenie w sprawie dopuszczeń w ciągu najbliższych trzech tygodni.

Zimowy debiut

Tymczasem dopuszczone wczoraj spółki przyspieszają tempo w drodze na GPW. Już dziś Eurocash opublikuje prospekt emisyjny. W ofercie znajdzie się co najmniej 50 mln akcji, należących pośrednio do Luisa Amarala, prezesa spółki. Nieoficjalnie wiadomo, że wartość oferty sięgnie nawet 150 mln zł.

Jeszcze więcej pieniędzy z rynku zamierza pozyskać Ciech. Emisja akcji serii C ma przynieść 210- -250 mln zł. Dodatkowo udziały będą sprzedawać spółki zależne Ciechu i PTU. Skarb państwa, właściciel 52 proc. walorów, ma sprzedawać część pakietu dopiero pół roku po debiucie, planowanym na styczeń lub luty. W tym samym terminie na giełdzie znajdzie się też Zelmer, rzeszowski producent sprzętu AGD.

— W przyszłym tygodniu spotykamy się z ministrem Dariuszem Witkowskim w celu ustalenia szczegółów i harmonogramu oferty. Wstępnie planujemy debiut na przełom stycznia i lutego — mówi Andrzej Libold, prezes Zelmera, którego wartość oferty sięgnie 200-300 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Komisja mówi trzy razy tak